Reklama

Rafako w Neurath i Łagiszy

Raciborska spółka może już nie przyjmować nowych zleceń na ten rok - portfel zamówień jest pełny. Firma w ciągu dwóch miesięcy powinna poinformować o potencjalnej akwizycji.

Publikacja: 25.02.2006 06:35

- W tym roku w decydującą fazę wejdzie wykonawstwo instalacji odsiarczania spalin (IOS). Tego typu obiektów wykonujemy 5. Po dwa dla Elektrowni Bełchatów i ZE PAK oraz jeden w Ostrołęce. Tylko te prace są warte ponad 600 mln zł. Obecnie nasz portfel zamówień wynosi ponad 2 mld zł - twierdzi Mariusz Różacki, prezes Rafako.

Ile zarobią?

Spółka oprócz wykonawstwa IOS rozpocznie prace przy trzech bardzo dużych projektach stricte energetycznych. - Wkrótce rozpoczynamy dostawy dla Elektrowni Neurath (Niemcy) oraz Elektrowni Łagisza. W kwietniu ma ruszyć budowa bloku XIII w Elektrowni Bełchatów. Cały czas dostarczamy też elementy kotłów dla mniejszych elektrowni - dodaje prezes Różacki. Umowa z Neurath, mimo że dostawy są już zakontraktowane, zostanie podpisana w ciągu miesiąca. Jeśli znajdzie się w niej także dostawa surowców, może mieć wartość od 30 do 90 mln euro. Inwestycje zleca konsorcjum Alstom-Hitachi. Prezes Różacki dodał, że nawet przy opóźnieniu realizacji prac w Bełchatowie, firma ma już zapewnione zlecenia, które je zastąpią. - Dla nas Bełchatów może ruszać nawet w 2007 r. - twierdzi M. Różacki. Firma złożyła też oferty na porównywalne z Łagiszą czy też Neurath projekty w jednym z krajów bałkańskich oraz w jednej z republik nadbałtyckich.

Ile więc może zarobić w tym roku spółka? - Na to pytanie nie mogę szczegółowo odpowiedzieć. Dodam, że prognozy zrobione przez analityka w jednej z ostatnio wydanych rekomendacji nie różnią się wiele od naszego budżetu - mówi M. Różacki. W ostatnio wydanej rekomendacji Erste Bank prognozował, że sprzedaż Rafako wyniesie ponad 800 mln zł (wzrost o 60%), a zysk netto przekroczy 24 mln zł (wzrost o 400%).

Co kupią?

Reklama
Reklama

Spółka podtrzymuje plany nowej emisji akcji. - Szczegóły będą znane na najbliższym zwyczajnym walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, a więc za kilka miesięcy. Nie ukrywamy, że celem nadrzędnym jest akwizycja podmiotu z branży - komentuje M. Różacki. O jaką konkretnie spółkę może chodzić? - Przede wszystkim o firmę, która poszerzy nasze rynki zbytu. Być może coś o akwizycji będę mógł podać już za miesiąc - mówi prezes Rafako.

Wcześniej prezes powiedział, że chodzi o firmę zyskowną, która ma co najmniej 100 mln euro sprzedaży. Spekulowano, że może to być niemiecki Alstom Power Boiler. Niewykluczano że Rafako może pokusić się o kupno śląskich firm Energoprojektu i Energopomiaru.

W piątek akcje Rafako podrożały o 0,8% (24,6 zł) i były najdroższe od blisko 10 lat.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama