Firmy, które działają na rynku opakowań giętkich, od kilku lat zwiększają moce produkcyjne. Robią to zarówno wymieniając park maszynowy, jak i budując nowe zakłady. Podobnie będzie w najbliższych latach. - Grupa Constantia zwiększa aktywność w krajach Europy Środkowowschodniej. W najbliższym czasie chcemy rozbudować moce produkcyjne w Polsce - powiedział Krzysztof Miszczak, prezes Teich Poland, należącego do Holdingu Constantia, jednego z największych producentów opakowań w Europie. Obroty grupy w segmencie opakowań giętkich produkowanych głównie dla sektora żywnościowego i farmaceutycznego sięgają rocznie ponad 800 mln euro.
Wyższe moce
Teich Poland około 40 proc. produkcji kieruje na eksport. Pozostała część odbierana jest w kraju, gdzie firma szacuje swój udział w rynku opakowań giętkich na 5-8 proc. Zwiększając moce, przede wszystkim myśli o zaspokojeniu potrzeb rynków zagranicznych. Dlaczego? - Popyt na opakowania giętkie w Polsce rośnie w tempie 5-7 proc. rocznie. Jest to zdecydowanie mniej, niż oczekują producenci oraz mniej niż nasze możliwości produkcyjne - poinformował Krzysztof Miszczak. Podobna sytuacja ma miejsce w innych firmach z branży. - Moce produkcyjne przede wszystkim zwiększamy poprzez przenoszenie produkcji z Europy Zachodniej do Polski. Robimy to równolegle do działań podejmowanych przez naszych odbiorców - zauważyła Agnieszka Kuperska, kierownik sprzedaży Amcor Flexibles Polska (należy do australijskiego koncernu Amcor, posiadającego 46 zakładów produkujących opakowania giętkie na całym świecie).
Jak na rosnącą konkurencję zamierzają odpowiedzieć władze Kęt? - Naszymi największymi atutami są niskie koszty, wysoka jakość i elastyczność. Dzięki temu zamierzamy głównie zwiększać nasz eksport - powiedział Zbigniew Paruch, rzecznik prasowy Grupy Kęty.
Konsolidacja branży