Przed piątkowym południem kurs miedzi w dostawach trzymiesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali wzrósł o 1,7 proc., do ponad 5 tys. dolarów za tonę. Dla przypomnienia, miedź rekordową cenę - 5,1 tys. USD/t - osiągnęła 7 lutego. Na tym jednak nie koniec. Według ocen Bloomsbury Minerals Economics - zapotrzebowanie na miedź w tym roku wzrośnie o 5,9 proc., do 17,8 mln ton.
Miedź powyżej 5 tys. dolarów
Wysoki kurs miedzi jest pewnym zaskoczeniem zarówno dla spółki, jak i analityków. Zarząd KGHM w budżecie na 2006 r. założył, że średnioroczne notowania surowca wyniosą 4,2 tys. USD/t. Analitycy CDM Pekao spodziewają się, że będzie to 4,5 tys. USD/t. - Wzrost popytu zgłaszany przez Azjatów jest główną przyczyną wysokiego kursu miedzi. Tamtejsze firmy mają jednak ograniczone możliwości dalszego przerzucania cen surowca na konsumentów. Z tego powodu sądzę, że kurs miedzi nie będzie już istotnie rósł, chociaż z drugiej strony utrzyma się na wysokim poziomie - zauważa Maciej Wewiórski z CDM Pekao. - Zakładałem, że ze względu na wysokie zapasy cena miedzi będzie spadać. Tymczasem strajki w kopalniach Ameryki Południowej i Afryki oraz działania funduszy hedgingowych wywołały wzrost - mówi Michał Marczak z DI BRE Banku. Jego zdaniem, dalsze istotne zwyżki są jednak mało prawdopodobne.
Może być
rekordowy wynik