W dniu wydania raportu papiery krakowskiego integratora i producenta oprogramowania kosztowały 101 zł. Wczoraj były już o ponad 18 proc. droższe i na zamknięciu sesji płacono za nie 119 zł.

Przemysław Sawala-Uryasz, autor rekomendacji, bardzo pozytywnie ocenia wyniki spółki za 2005 r. (okazały się znacznie lepsze od oczekiwanych) oraz perspektywy Comarchu na kolejne lata. Zwraca uwagę na wzrost rentowności spółki, możliwy dzięki zwiększaniu udziału w przychodach wysokomarżowych produktów własnych. Trend, zdaniem analityka, będzie kontynuowany w kolejnych kwartałach.

Comarch zaczyna zbierać profity wcześniejszych inwestycji w nowe produkty. Coraz lepsze efekty finansowe przynosi sprzedaż zagraniczna, która w przeszłości miała, z powodu ogromnych kosztów, negatywny wpływ na wyniki krakowskiej spółki.

Portfel zamówień Comarchu ma obecnie wartość 210 mln zł i jest o 36 proc. większy niż w analogicznym okresie 2005 r. CA IB prognozuje, że tegoroczne wpływy skonsolidowane spółki wyniosą 526 mln zł, w porównaniu z 444 mln zł w 2005 r. Zysk netto zamknie się kwotą blisko 34 mln zł (27,3 mln zł). W przyszłym roku sprzedaż sięgnie 606 mln zł, a zysk 41 mln zł. W 2008 r. będzie to odpowiednio blisko 700 mln zł i 51 mln zł.