Wczoraj kurs Drozapolu-Profilu wzrósł o 6 proc., do 2,65 zł (na początku sesji osiągał nawet 8,4 proc.). Dystrybutor wyrobów hutniczych kupi towary od nieujawnionego zagranicznego kontrahenta. Wartość kontraktu wynosi 18 mln USD (ok. 57,8 mln zł). To największa umowa zawarta przez spółkę. Będzie realizowana do końca roku. Zdaniem Grzegorza Dołkowskiego, wiceprezesa Drozapolu-Profilu, gros tegorocznych zakupów będzie pochodziło z importu. - Korzystne relacje kursowe zachęcają do zaopatrywania się za granicą. W tym roku będzie to około 60 proc. zakupów - mówi G. Dołkowski. Jak szacuje, Mittal Steel Poland, największy krajowy producent wyrobów hutniczych, dostarcza spółce do dwudziestu procent towaru. Na wyroby z importu Drozapol-Profil może nakładać wyższe marże niż na kupowane w kraju.

Obecnie spółka realizuje dwie inwestycje. W połowie roku ma ruszyć linia do produkcji zbrojeń budowlanych. Trwa finalizacja umowy z dostawcą urządzeń. Drozapol-Profil stara się o 1,15 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych. Drugim projektem jest linia do cięcia blach. W kwietniu ma zostać wyłoniony dostawca. Uruchomienia linii należy się spodziewać w I kwartale przyszłego roku. Również w tym przypadku Drozapol liczy na 1,25 mln zł wsparcia.