Raport powstał już po publikacji przez Comarch doskonałych wyników za 2005 r. Uwzględnia także optymistyczne zapowiedzi zarządu na ten rok i lata następne. S. Pająk podziela te oczekiwania, uważa jednak, że są już uwzględnione w bieżącej wycenie spółki. Dlatego utrzymał rekomendację "trzymaj" dla Comarchu. Podniósł jednak cenę docelową do 115,6 zł, z 74,4 zł.
Analityk zwrócił uwagę na wyraźną poprawę kondycji finansowej spółki. Uważa, że trend utrzyma się w kolejnych kwartałach. Jego zdaniem, rynek bardzo szybko zdyskontował doniesienia, czego dowodem był błyskawiczny wzrost kursu Comarchu w ostatnich kilku tygodniach. Dlatego, jak wskazuje S. Pająk, żeby notowania dalej szły w górę, wyniki spółki w kolejnych kwartałach będą musiały przekroczyć prognozy zarządu.
CDM Pekao przewiduje, że w tym roku przychody skonsolidowane Comarchu sięgną 530 mln zł (w 2005 r. było to 444 mln zł), a zysk netto wzrośnie z 27,2 mln zł przed rokiem do 39 mln zł w 2006 r. W kolejnym roku sprzedaż wyniesie już 609 mln zł, a zysk zamknie się kwotą 46,8 mln zł.