W wyniku kwartalnej korekty, 16 czerwca indeks MIDWIG opuszczą akcje Farmacolu, Strzelca, Opoczna, Dębicy, Jelfy oraz Banku Austria. Ich miejsce zajmą walory Lubawy (udział 6,12 proc., na podstawnie notowań z 28 kwietnia), Skotanu (3,3 proc.), Mostostalu Export (2,21 proc.), Swissmedu (1,92 proc.), Stalproduktu (1,87 proc.) oraz Swarzędza (1,8 proc.). Uwagę zwraca degradacja Dębicy. Jeszcze rok temu spółka ta znajdowała się w głównym indeksie warszawskiego parkietu - WIG20. Od kilkunastu miesięcy jej akcje zachowują się jednak zdecydowanie gorzej od rynku, a w ostatnich tygodniach wyjątkowo niskie były także obroty. Zanikły także obroty na akcjach Banku Austria.

Niewiele brakowało, aby do wskaźnika średnich spółek trafiły papiery Lentexu i MCI. Obie spółki zajęły w rankingu miejsca blisko granicy, któ-

rej przekroczenie gwarantuje obecność w indeksie. Gdyby tak się stało, to opuściłyby go papiery ABG oraz Polmosu Białystok.

W czerwcu nie będzie w indeksie WIG20. Warto jednak zaznaczyć, że gdyby przy korekcie kwartalnej obowiązywały te same zasady co przy rewizji rocznej (doszło do niej w marcu), to wskaźnik blue chips mogłyby zasilić akcje Alchemii. Wyparłyby Orbis. Coraz bliżej spełnienia formalnych wymogów wejścia do WIG20 jest też Lubawa, która niedawno przeprowadziła dużą emisję akcji.