"Prezes UKE po przeprowadzeniu w dniach 27 kwietnia - 28 maja 2006 r. publicznych konsultacji projektu rozstrzygnięcia i po zapoznaniu się z uwagami uczestników rynku telekomunikacyjnego, wydał 10 lipca 2006 r. decyzję, w której uznał, że na krajowym rynku świadczenia usługi rozpoczynania połączeń w stacjonarnej publicznej sieci telefonicznej nie występuje skuteczna konkurencja, wyznaczył TP jako przedsiębiorcę o znaczącej pozycji na tym rynku, nałożył na TP obowiązki regulacyjne" - podano w komunikacie.
Decyzja prezesa UKE posiada rygor natychmiastowej wykonalności.
Analizowany rynek składa się z usług rozpoczynania (inicjowania) połączeń telefonicznych w ruchu krajowym i międzynarodowym, w tym do sieci ruchomych, połączeń do numeracji dostępu do usług sieci inteligentnych (0-80X), połączeń do numeracji dostępu do usług audioteksowych sieci inteligentnych (0-70X, 0-400, 0-300) oraz połączeń do numerów sieci teleinformatycznych.
"TP ma na rynku świadczenia usługi rozpoczynania połączeń w sieci stacjonarnej znaczącą przewagę nad swoimi konkurentami i kontrahentami. Źródłem siły rynkowej TP jest fakt, iż przez kilkadziesiąt lat była ona naturalnym monopolistą na rynku telekomunikacyjnym" - podano w komunikacie.
Jak podał UKE, udział TP SA w tym rynku wzrósł w 2005 roku do 92,57%, a w 2004 roku wynosił 95,69% wobec 89,18% w 2002 roku.