Przychody Tele2 Polska, spółki córki szwedzkiego operatora telekomunikacyjnego, podwoją się w ciągu dwóch lat - szacuje prezes Piotr Nesterowicz. Ma to się stać dzięki czwartkowej decyzji Urzędu Komunikacji Elektronicznej, który rozstrzygnął spór między Tele2 Polska a Telekomunikacją Polską, obniżając jednocześnie hurtową cenę abonamentu telefonicznego w kraju o 47 proc.
Do tej pory Tele2 Polska nie mogła pobierać abonamentu. Klienci spółki otrzymywali dwa rachunki: od narodowego operatora za abonament i od Tele2 za połączenia.
- Teraz za jednym zamachem została uwolniona połowa rynku telekomunikacyjnego - mówi P. Nesterowicz. - Myślę, że w ciągu dwóch lat 80-90 proc. obecnych klientów powinno zdecydować się na abonament u nas. Zakładając, że baza klientów nie będzie rosła i że ceny nie będą spadały, to oznacza podwojenie przychodów w ciągu dwóch lat - twierdzi.
W ubiegłym roku Tele2 Polska zanotowała 369,2 mln zł przychodów.
W 2005 r. spółka zanotowała 48,76 mln zł straty operacyjnej i 36 mln zł straty netto. Rok wcześniej przy 249 mln zł przychodów straty te wyniosły odpowiednio: 65,23 mln zł i 85,4 mln zł. W tym roku alternatywny operator chciał zacząć na siebie zarabiać. Według P. Nesterowicza, z powodu inwestycji związanych z wejściem na rynek abonamentu plany osiągnięcia rentowności odsuną się w czasie.