Według naszych informacji, w najbliższych dniach dojdzie do rozstrzygającego spotkania przedstawicieli Drozapolu-Profilu i Cynk-Malu. Nie wiadomo jednak, z jakim skutkiem.
Pod koniec kwietnia firmy podpisały list intencyjny. Drozapol, który zamierza zbudować grupę kapitałową, chce przejąć 33 proc. udziałów Cynk-Malu (resztę dokupiłby w ciągu dwóch kolejnych lat). Według zaprezentowanego inwestorom harmonogramu, negocjacje z legnickim przedsiębiorstwem miały się zakończyć z końcem czerwca. Tymczasem mija połowa lipca. - Pracujemy, odbywają się kolejne spotkania. Trzeba cierpliwości - mówi Grzegorz Dołkowski, wiceprezes Drozapolu. Tłumaczy, że uzgadniane są wyceny obu przedsiębiorstw (Cynk-Mal ma dostać za udziały nowe akcje Drozapolu), a także ich wspólne funkcjonowanie w ramach jednej grupy. Kiedy można się spodziewać wiadomości? - Wolałbym nie spekulować. O wszystkim poinformujemy rynek - odpowiada G. Dołkowski.
Kurs Drozapolu wzrósł w piątek o 4 proc., do 3,9 zł. Trzy dni z rzędu spółka dostarczała inwestorom pozytywne komunikaty. Zaciągnęła 9,5 mln zł kredytu, kupiła działkę pod centrum serwisowe, a także uruchomiła produkcję zbrojeń budowlanych.