Rada nadzorcza uzupełniła skład zarządu giełdowego producenta wykładzin i włóknin. Nowym dyrektorem finansowym został Sławomir Badora. Wcześniej pracował w spółce jako kierownik działu finansowego. Na stanowisku w zarządzie zastąpił Tomasza Sędkowskiego, który zrezygnował z pełnionej funkcji w ubiegłym tygodniu. T. Sędkowski nie podał oficjalnej przyczyny swojej decyzji, jednak prawdopodobnie ma związek z wcześniejszą dymisją prezesa Lenteksu Piotra Gawrysia.
Zdaniem Andrzeja Majchrzaka, prezesa spółki z Lublińca od niespełna miesiąca, S. Badora świetnie sprawdzi się na nowym stanowisku, bo jest młody i nie boi się ambitnych wyzwań. Poza tym jest od trzech lat związany z firmą i zna jej specyfikę.
Lentex pracuje teraz nad prospektem. Chce wyemitować 5,45 mln nowych papierów po 4,3 zł (wczoraj kurs wynosił 37,7 zł). Posiadacze jednego waloru będą mieli prawo do objęcia jednej nowej akcji. Dniem ustalenia prawa poboru będzie 20 września. Oznacza to, że aby skorzystać z przywileju, tego właśnie dnia trzeba będzie mieć na rachunku zarejestrowane akcje spółki. W praktyce trzeba będzie je kupić nie późnej niż na 3 dni robocze przed ustaloną datą. Pozyskane z emisji pieniądze (ok. 23 mln zł) spółka chce przeznaczyć na zakup maszyn do produkcji włóknin.
W kwestii współpracy Lenteksu z Graboplastem na razie cisza. Gyula Gansperger, prezes funduszu, który kontroluje 95 proc. kapitału węgierskiej spółki, jest na urlopie i do jego powrotu (za ok. 2 tygodnie) zapewne nic się nie wyjaśni. A. Majchrzak powiedział tylko, że do spółki nie dotarł list z propozycją współpracy z Węgrami.