Reklama

Gdzie zapłata za Erę?

Elektrim nie będzie mógł spłacić długów za pieniądze ze sprzedaży udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej - interpretuje decyzję sądu Vivendi

Publikacja: 05.08.2006 07:55

Pojawiła się kolejna przeszkoda, uniemożliwiająca Elektrimowi sprzedaż udziałów PTC, operatora sieci Era, i szybką spłatę obligatariuszy. 2 sierpnia francuski koncern Vivendi i kontrolowany przez niego Elektrim Telekomunikacja - firmy spierające się z Elektrimem o udziały w PTC - uzyskały w londyńskim sądzie korzystne dla nich decyzje. Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy zakazał Elektrimowi samodzielnego decydowania m.in. o sprzedaży udziałów PTC czy pobierania dywidendy z tej firmy.

Niedawno Francuzi uzyskali podobne decyzje w Polsce, jednak wytyczne z Londynu bardziej krępują ruchy Elektrimu. Postanowienie "zobowiązuje Elektrim do wykonywania wszystkich praw z udziałów PTC zgodnie z instrukcjami ET" - podał Elektrim Telekomunikacja.

Najistotniejszy jest punkt mówiący, że gdyby Elektrim otrzymał dywidendę od PTC, to musi ją zdeponować na zastrzeżonym rachunku, którego powiernikiem będzie londyński sąd. Pieniądze nie będą mogły więc automatycznie posłużyć do uregulowania zobowiązań wobec posiadaczy obligacji, którzy domagają się w sądzie upadłości Elektrimu.

Czy to samo dotyczy kwoty uzyskanej ze sprzedaży PTC? Pieniądze ma wypłacić Deutsche Telekom, który zrealizował opcję kupna papierów w marcu 2005 r. Zgodnie z decyzją wiedeńskiego arbitrażu teraz Elektrim i DT mają ustalić cenę w przyszłej transakcji.

Według Wojciecha Kozłowskiego, prawnika strony francuskiej, zapłata za udziały również powinna trafić na rachunek sądu. Powiedział on, że zgodnie z anglojęzycznym oryginałem decyzji mają być tam przelane wszystkie pieniądze, które Elektrim uzyska dzięki temu, że ma status udziałowca PTC.

Reklama
Reklama

Elektrim kwestionuje zarządzenie z uwagi na jego wady formalne i merytoryczne i będzie zmierzał do jego uchylenia lub zmiany. Podkreślił, że nie zostało ono wydane przez arbitrów w sposób jednomyślny.

Spór o 48 proc. Ery trwa

7 sierpnia Elektrim Telekomunikacja wystąpi o kasację wyroku Sądu

Apelacyjnego z 29 marca tego roku. Po jego wydaniu na terenie Polski uprawomocniło się orzeczenie

wiedeńskiego Trybunału

Arbitrażowego, którego pierwszy punkt mówił, że Elektrim jest

Reklama
Reklama

właścicielem 48 proc. udziałów operatora Ery.

Sąd Apelacyjny odrzucił argumenty Elektrimu Telekomunikacja i nie wziął pod uwagę, że austriacki sąd

powszechny uchylił ten punkt

jako sprzeczny wewnętrznie.

Decyzja ta nie uprawomocniła się,

bo Elektrim wniósł apelację.

Reklama
Reklama

Sprawa stanie ponownie

na wokandzie austriackiego sądu

dopiero w październiku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama