Drugi kwartał okazał się wyjątkowo dobry dla notowanego również na polskiej giełdzie węgierskiego koncernu paliwowego. MOL zarobił w tym okresie 76,7 mld forintów (361,8 mln USD), czyli o 19 proc. więcej niż przed rokiem. Osiągnięty wynik jest prawie o 20 proc. wyższy od prognoz analityków. - To głównie zasługa korzystnego kursu forinta (spadek wobec dolara i euro) oraz dobrych wyników działu przerobu ropy - ocenia Gergely Várkonyi z DB Securities. Koncernowi pomogły też wysokie marże rafineryjne, wzrost ceny surowca (spółka nie tylko przerabia, ale i wydobywa ropę) oraz stosunkowo duża różnica między ceną ropy gatunku Brent a tańszym, kupowanym przez MOL-a, Uralem. Zsolt Hernadi, prezes MOL-a, przyznaje, że korzystne warunki zewnętrzne przyczyniły się do osiągnięcia wysokiego zysku w II kwartale. Zaznacza jednak, że to także efekt zwiększenia się sprzedaży oraz dyscypliny w zakresie nakładów inwestycyjnych. "Pomimo wysokich cen, popyt na paliwa na Węgrzech i Słowacji nadal rósł w szybkim tempie, co było spowodowane głównie dynamicznym wzrostem zużycia oleju napędowego" - wyjaśniła spółka w komunikacie. Popyt na paliwa wzrósł na Węgrzech o 6 proc. w pierwszej połowie tego roku. O 15 proc. skoczyło zużycie oleju napędowego. W tym czasie MOL zwiększył sprzedaż hurtową paliw o 14 proc., a zbyt diesla zwiększył się o 26 proc. Dzięki temu m.in. zysk operacyjny spółki wzrósł prawie o 1/3, do 102,3 mld forintów (482,5 mln USD), a przychody ze sprzedaży o 29 proc., do 702,2 mld forintów (3,31 mld USD) w porównaniu z II kwartałem ubiegłego roku.

József Molnár, który odpowiada w MOL-u za finanse, jest optymistą, jeśli chodzi o drugie półrocze. - Jeżeli utrzymają się korzystne warunki zewnętrzne, to możemy powtórzyć wyniki z pierwszego półrocza - stwierdził Molnár. Dodał, że prawdopodobieństwo silnego spadku cen ropy w dalszej części roku jest bardzo małe. - Wygląda na to, że trend obserwowany w pierwszej połowie będzie kontynuowany także w drugiej - dodał. - Zgadzam się z tą oceną. Przynajmniej III kwartał powinien być równie dobry, jak pierwsza część roku - stwierdził Várkonyi.

Wczoraj w Budapeszcie za akcjź MOL-a płacono 22 910 forintów, tyle samo co we wtorek. Na GPW kurs wzrósł o 0,2 proc., do 333,5 zł.

Reuters