Reklama

PEP nie liczy już na produkcję dla Wizowa

Polish Energy Partners złożył wniosek o upadłość Zakładów Chemicznych Wizów i "wyzerował" wartość związanego z nimi projektu w swoim sprawozdaniu finansowym

Publikacja: 11.08.2006 07:27

Spółka zajmująca się m.in. dostarczaniem energii do zakładów przemysłowych (tzw. outsourcing energetyki przemysłowej) zanotowała w drugim kwartale tego roku 9,1 mln zł straty netto. Narastająco po pierwszych sześciu miesiącach strata sięga 3,6 mln zł. W pierwszym półroczu spadły również przychody PEP: z 33,5 mln zł do 32,1 mln zł.

Przez Wizów będzie strata

Ujemne wyniki to efekt zaprzestania działalności Zakładu Chemicznego Wizów, dla którego PEP produkował energię. O problemach kontrahenta spółka informowała dwa miesiące temu.

Taki rozwój zdarzeń odbił się na prognozie finansowej giełdowej firmy na ten rok. Pierwotnie grupa kapitałowa chciała zarobić 12 mln zł netto przy przychodach wynoszących 63 mln zł. Teraz PEP szacuje, że poniesie 1,6 mln zł straty netto przy 59,3 mln zł sprzedaży. EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) ma wynieść 1,9 mln zł (wcześniej firma prognozowała 19 mln zł). - Gdyby nie sytuacja z Wizowem, prognoza byłaby zrealizowana. Próbowaliśmy razem z zarządem tej firmy uratować ją. Nie udało się. Dlatego postanowiliśmy jednorazowo zawiązać rezerwy na całą wartość tego projektu - mówi Stephen Richard Klein, prezes PEP.

Zakłady Chemiczne Wizów (producent komponentów używanych w proszkach do prania) od kilku miesięcy borykały się z kłopotami finansowymi. Od końca maja 2006 r. nie dokonały żadnej wpłaty w celu zmniejszenia swojego zadłużenia wobec PEP. Na początku czerwca tego roku Wizów zaprzestał w ogóle produkcji.

Reklama
Reklama

Zarząd PEP uznał, że jedynym rozwiązaniem jest złożenie wniosku o upadłość Wizowa. Uczynił to 4 sierpnia. Giełdowa firma chce upadłości likwidacyjnej. - Dla nas Wizów już nie istnieje. Jeżeli z upadłości uda się odzyskać jakieś pieniądze, to wpłynie to pozytywnie na nasze wyniki w przyszłości - mówi prezes Klein.

Zyskują na CO2

Spółka poinformowała również, że sprzedała część swoich nadwyżek do emisji dwutlenku węgla. Z tego tytułu otrzymała 2,1 mln zł. Prawie cała kwota zasili bezpośrednio zysk brutto firmy. Uprawnienia dostała bowiem za darmo, przy sprzedaży zaś poniosła jedynie koszty operacyjne związane z transakcją. Ta ostatnia zostanie zaliczona do wyników finansowych trzeciego kwartału. PEP poinformował, że ma jeszcze nadwyżki emisyjne, które może sprzedać.

Firma podała, że w przyszłych latach jej wyniki finansowe będą dużo lepsze.

Inwestorzy na początku sesji sprzedawali walory PEP. Traciły nawet ponad 10 proc. Na zamknięciu sesji papiery kosztowały 10,9 zł (-0,9 proc).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama