Jeden z mniejszościowych akcjonariuszy Unipetrolu żąda unieważnienia decyzji kwietniowego NWZA spółki o sprzedaży firm: Kaucuk i Spolana. Do zablokowania tych transakcji dąży także Agrofert.
Zarejestrowana na Cyprze firma Goldenfrazil Limited, która posiada ok. 3,7 proc. akcji Unipetrolu, twierdzi, że podczas ostatniego nadzwyczajnego walnego zgromadzenia tej spółki doszło do naruszenia praw akcjonariuszy mniejszościowych. Złamać je miał Orlen, posiadacz 62,99-proc. pakietu akcji czeskiej firmy paliwowej. To właśnie płocki koncern w ostatnim momencie wniósł do programu NWZA punkt dotyczący sprzedaży dwóch spółek zależnych Unipetrolu: Kaucuku oraz Spolany. Zdaniem Goldenfrazil, w ten sposób Orlen celowo pozbawił mniejszościowych akcjonariuszy możliwości współdecydowania o aktywach spółki.
Wnioski są już analizowane
Przypomnijmy, że po decyzjach kwietniowego NWZA czeskiej spółki, wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu Kaucuku otrzymała Firma Chemiczna Dwory, a na negocjacje w sprawie przejęcia Spolany - należąca do Orlenu firma Anwil.
Jak napisał wczoraj praski dziennik "Pravo", wnioski w sprawie unieważnienia decyzji NWZA Unipetrolu cypryjski inwestor skierował do Czeskiego Banku Centralnego, który zajmuje się nadzorem nad rynkiem kapitałowym u naszych południowych sąsiadów, oraz do Giełdy Papierów Wartościowych w Pradze. - Otrzymaliśmy to pismo i zamierzamy je dokładnie przeanalizować - potwierdziła rzeczniczka banku centralnego Pavlina Bolfova, której słowa cytuje tygodnik "Euro" na swojej stronie internetowej. - Decyzję, czy wszcząć postępowanie w tej sprawie, musimy podjąć w ciągu 30 dni - dodała. Czeska prasa pisze, że także inni mniejszościowi akcjonariusze Unipetrolu noszą się z zamiarem zaskarżenia wspomnianych decyzji. Według naszych informacji, firma Goldenfrazil wystąpi z wnioskiem o zwołanie kolejnego NWZA Unipetrolu.