Reklama

Czy to była dobra idea?

Publikacja: 16.09.2006 08:08

PTK Centertel, komórkowe ramię Telekomunikacji Polskiej, przed rokiem rozpoczął zmianę marki z Idei na Orange. W poniedziałek zarząd spółki ogłosi prawdopodobnie, że w tym czasie sieć wyszła na prowadzenie pod względem liczby użytkowników, wyprzedzając dotychczasowego lidera - Polską Telefonię Cyfrową (Era). Wskazywały na to półroczne dane Głównego Urzędu Statystycznego, który podał, że na koniec czerwca z usług sieci komórkowych korzystało w kraju 32,5 mln osób. Centertel, znając liczbę swoich klientów i Polkomtela, oszacował dane dla PTC i ogłosił, że ma 34 proc. rynku. Tym samym zajął pierwsze miejsce. Czy utrzymał je w lipcu i sierpniu - nie wiadomo.

- Bardzo trudno ocenić, jaki jest efekt zmiany marki Centertela. Z jednej strony, spółka może mówić o sukcesie: jest numerem jeden pod względem użytkowników, a wyniki finansowe są dobre. Z drugiej - należy sobie zadać pytanie, czy osiągnięcie tego wszystkiego nie byłoby możliwe pod marką Idea, bez płacenia daniny na rzecz France Telecom. Ja skłaniałbym się ku odpowiedzi, że byłoby, bo do sukcesu Orange w Polsce przyczyniły się także problemy własnościowe Ery - uważa Michał Marczak, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku.

- Niewykluczone że po przejęciu kontroli przez Niemców, Era ponownie przystąpi do ataku. Sądzę jednak, że Orange nie odda już pierwszego miejsca. Należy do grupy TP, a w moim przekonaniu kluczem w walce o klienta będą usługi, łączące w jednej ofercie telefonię stacjonarną, mobilną i dostęp do internetu.

Decyzja o zastąpieniu Idei przez Orange rodziła także inne pytania i kontrowersje. Autorom i wykonawcom pomysłu zarzucono marnotrawstwo (według Centrum im. A. Smitha w wysokości 1 mld dolarów), brak sensownego uzasadnienia zmiany i narażanie polskiej firmy na dodatkowe koszty. Centertel zobowiązał się, że co roku będzie płacił firmie z francuskiej grupy 1,6 proc. przychodów za prawo do korzystania z marki Orange. Gdy TP ujawniła warunki tej umowy, jej mniejszościowi akcjonariusze, reprezentowani przez Marka Mobiusa, szefa Templetona - zaprotestowali. Ucichli, gdy TP odkupiła od France Telecom udziały w Centertelu po korzystnej cenie. Ile Centertel wydał na zmianę marki (przemeblowanie i zmianę dekoracji w salonach sprzedaży, logo na budynkach, aparatach, dokumentach itd., itp.) - nie wiadomo. Spółka informowała, że jej koszty nie wzrosną z powodu zmiany brandu w porównaniu z tymi, które normalnie ponosi na promocję.

Usunięcie szyldu Idei stało się także nośnym tematem w kręgach politycznych. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Krzysztof Tchórzewski, na podstawie raportu CAS skierował sprawę do prokuratury, wskazując, że zarząd Centertela działał na szkodę Skarbu Państwa.

Reklama
Reklama

Operator broni swoich interesów, procesując się z autorami raportu CAS.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama