Reklama

Biurokratyczna pomyłka czy element rozgrywki?

Publikacja: 10.10.2006 07:21

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo nadal nie otrzymuje zakontraktowanych ilości gazu w RosUkrEnergo. - Dostaliśmy wyjaśnienia, że przerwa wynikła z biurokratycznej pomyłki, która już została naprawiona. Jednak przesyłu nie wznowiono - mówi Tomasz Fill, rzecznik polskiej spółki. - Jesteśmy w stałym kontakcie z RosUkrEnergo. Zapewniono nas, że wkrótce sytuacja wróci do normy - dodaje.

W ubiegłym tygodniu jako pierwsi napisaliśmy, że rosyjsko-ukraiński partner PGNiG wstrzymał dostawy surowca z Azji Środkowej.

Giełdowa spółka negocjuje z RosUkrEnergo nowy kontrakt na dostawy do Polski 2,5 mld m3 gazu. 31 grudnia wygasa dotychczasowa umowa, w ramach której nasz kraj kupuje prawie 19 proc. sprzedawanego na rynku wewnętrznym surowca. Czy przerwa w zaopatrzeniu może być formą presji w trwających negocjacjach?

19 procent

- tyle

Reklama
Reklama

rocznego zapotrzebowania

Polski na gaz

zapewnia

kontrakt

z RosUkrEnergo.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama