Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo nadal nie otrzymuje zakontraktowanych ilości gazu w RosUkrEnergo. - Dostaliśmy wyjaśnienia, że przerwa wynikła z biurokratycznej pomyłki, która już została naprawiona. Jednak przesyłu nie wznowiono - mówi Tomasz Fill, rzecznik polskiej spółki. - Jesteśmy w stałym kontakcie z RosUkrEnergo. Zapewniono nas, że wkrótce sytuacja wróci do normy - dodaje.
W ubiegłym tygodniu jako pierwsi napisaliśmy, że rosyjsko-ukraiński partner PGNiG wstrzymał dostawy surowca z Azji Środkowej.
Giełdowa spółka negocjuje z RosUkrEnergo nowy kontrakt na dostawy do Polski 2,5 mld m3 gazu. 31 grudnia wygasa dotychczasowa umowa, w ramach której nasz kraj kupuje prawie 19 proc. sprzedawanego na rynku wewnętrznym surowca. Czy przerwa w zaopatrzeniu może być formą presji w trwających negocjacjach?
19 procent
- tyle