W I kw. 2007 r. Bank Ochrony Środowiska przeprowadzi emisję akcji o wartości 250 mln zł - zapowiedział prezes Jerzy Pietrewicz. Według niego, preferowanymi nabywcami nowych walorów są obecni akcjonariusze banku. Ponad 80 proc. udziałów należy do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a kolejne 10 proc. posiadają fundusze wojewódzkie. Właścicielem 5 proc. akcji jest PKO BP. Fundusze własne BOŚ przekraczają w tej chwili 600 mln zł.
Emisja bez prospektu
- Zaczynamy konsultacje z akcjonariuszami. Zapewne rozmowy nie ograniczą się do funduszy ochrony środowiska, będziemy też rozmawiali z innymi podmiotami, które zajmują się podobną działalnością. Zamierzamy też zwrócić się do polskiego przemysłu, który był w akcjonariacie w pierwszych latach istnienia BOŚ - stwierdził J. Pietrewicz.
Plany zarządu oznaczają, że kilkuprocentowy w tej chwili udział akcji BOŚ w wolnym obrocie raczej się nie zwiększy. - Chcemy, żeby emisja nastąpiła szybko, zamierzamy skierować ją do mniej niż 100 podmiotów. To pozwoli na odejście od wymogu przygotowania prospektu i posiadania zaudytowanych wyników za ub.r. - powiedział prezes BOŚ. Według niego, do "otwartego rynku" bank zwróci się dopiero na końcu.
Prezes przedstawił na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami nową strategię banku do 2011 r. Przewiduje ona położenie większego niż dotąd nacisku na ochronę środowiska i ekologię i znaczne zwiększenie skali działania. - Nasza strategia zakłada wzrost aktywów przeciętnie o 20 proc. rocznie. Kredyty ekologiczne będą rosły o ok. 50 proc. rocznie - stwierdził J. Pietrewicz. Według niego, takie tempo przyrostu aktywów oznacza, że przyszłoroczna emisja nie wystarczy i bank będzie musiał zwracać się do udziałowców o dalsze dofinansowanie.