Reklama

TP podnosi poprzeczkę

Publikacja: 26.10.2006 07:15

Przy okazji publikacji wyników za III kwartał zarząd Telekomunikacji Polskiej podał, że przychody grupy - zamiast spaść o 1-1,5 proc. - mają urosnąć o 1 proc. Liczba klientów Orange przekroczy 12 mln (miało ich być 11,5 mln), a użytkowników szerokopasmowego dostępu do internetu - 1,7 mln (zamiast 1,6 mln).

Stacjonarnie w dół

Lepsze perspektywy na ten rok to efekt szybkiego wzrostu dwóch obszarów, w których działa TP: transmisji danych i usług sieci komórkowej. W telefonii stacjonarnej coraz trudniej o zarobek. Spadły zarówno przychody z abonamentu TP, jak i z połączeń głosowych realizowanych z tradycyjnego telefonu. W przypadku abonamentu wpływy spółki były tylko nieco mniejsze niż przed rokiem, za to przychody z ruchu głosowego skurczyły się o blisko 25 proc. Wyniosły 837 mln zł i stanowiły ok. 17,7 proc. przychodów grupy.

Konkurencja w internecie

Nie wiadomo, jak głęboko sięgnie erozja cen połączeń głosowych w tym segmencie i czy tradycyjny telefon podłączony do gniazdka w ścianie odzyska kiedyś popularność. Jest to raczej wątpliwe i trudno mówić o tym, że spółka będzie w stanie wyhamować negatywny trend w tym segmencie działalności. Już teraz operator w niektórych zestawieniach łączy przychody telefonii stacjonarnej z wpływami z transmisji danych, czyli głównie coraz powszechniejszego dostępu do szerokopasmowego internetu (Neostrada).

Reklama
Reklama

W końcu września z tej usługi korzystało 1,54 mln abonentów, o ponad 57 proc. więcej niż rok wcześniej (980 tys.). Z powodu konkurencji przychody TP z tego tytułu rosną wolniej niż liczba klientów. W III kw. wyniosły 296 mln zł (o 18,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku).

Orange gubi pałeczkę

Coraz większy wpływ na wyniki grupy TP ma jej komórkowe ramię - PTK Centertel, silnie promujący nową markę sieci, czyli Orange. W III kw. przychody Centertela wyniosły nieco ponad 2 mld zł (43 proc. sprzedaży grupy), czyli o ponad 20 proc. więcej niż przed rokiem. Zysk operacyjny spółki urósł w tym czasie o 21 proc., do 0,5 mld zł. Liczba klientów Orange sięgnęła 11,738 mln (wzrost o ponad 28 proc.).

Mimo że sieć przyłączyła 600 tys. nowych użytkowników, nie udało się jej obronić pozycji lidera. Tak wynika z danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, który podał, że łączna liczba klientów sieci komórkowych (na podstawie kart SIM) wynosiła na koniec września 34,792 mln. Polkomtel (Plus GSM) informował niedawno, że jego baza użytkowników liczyła wówczas 11,111 mln sztuk. Z danych tych wynika, że Polska Telefonia Cyfrowa (Era) wróciła na podium i w końcu września obsługiwała 11,943 mln osób.

W sumie przychody grupy TP wzrosły w III kw. o 2,07 proc., do 4,73 mld zł. Zyski były niższe niż rok wcześniej, ale nie tak bardzo, jak spodziewali się analitycy.

Komentarz

Reklama
Reklama

Krzysztof Kaczmarczyk

Analityk Deutsche Bank Securities

Mocne wyniki rodzą pytania

Wyniki III kw., opublikowane przez TP, są zaskakująco dobre. We wszystkich największych segmentach działalności firma odnotowała wzrost. Zarząd podniósł prognozy przychodów na ten rok i spodziewa się, że zwiększą się

o 1 proc. Mocne wyniki rodzą pytania, czy uda się je utrzymać, o to, czy zarząd jest zdolny do poświęceń takich jak restrukturyzacja oraz o prognozy na 2007 r. Mimo że IV kw. wygląda zachęcająco, to jednak obawiamy się reżimu regulatora, który dla TP może być wyzwaniem. Mimo że widzimy możliwość zysku, utrzymujemy zalecenie "trzymaj" dla TP. Naszym zdaniem, to inwestycja ryzykowna.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama