Reklama

Agora znacznie zdrożała, bo jednak miała zysk

Dobiega końca agresywna walka "Gazety" z "Dziennikiem" - sugeruje prezes Agory. W drzwiach stoi kolejny konkurent - przypominają analitycy

Publikacja: 08.11.2006 06:23

W poniedziałek agencja informacyjna Bloomberg zaliczyła papiery Agory do tych akcji, które następnego dnia, po publikacji wyników wydawcy "Gazety Wyborczej", miały ruszyć rynkami w Europie Środkowo-Wschodniej. Zanosiło się na spadki, bo analitycy wróżyli, że spółka poniosła w III kwartale straty.

Gorzej, ale lepiej

Tymczasem kwartalne sprawozdanie zawierało miłą niespodziankę. Mimo że wyniki Agory były znacznie gorsze niż przed rokiem, to grupa zarobiła na czysto w III kw. 7,4 mln zł. Po 9 miesiącach jej zysk netto wyniósł 16,6 mln zł.

Inwestorzy zareagowali natychmiast. W ciągu pierwszych siedmiu minut wtorkowej sesji kurs Agory zyskał ponad 5 proc., choć część wyniku (ok. 1,6 mln zł, czyli 22 proc.) firma zawdzięcza operacjom finansowym, a nie podstawowej działalności.

Coraz mniej z wydawnictw

Reklama
Reklama

Skonsolidowane przychody Agory spadły w III kw. o 4,6 proc., do 245,2 mln zł. Mimo że wpływy reklamowe grupy wzrosły o 3,8 proc., do 171,9 mln zł, to skurczyło się jej drugie źródło przychodów. Egzemplarzowa sprzedaż gazet, czasopism i książek przyniosła Agorze 37,6 mln zł - o 34,8 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadek byłby jeszcze większy, gdyby nie kolekcje książkowe Agory.

Najsilniej obniżyły się wpływy ze sprzedaży "Gazety" (o ponad 45 proc.), która z powodu konkurencji potaniała i kosztuje 1,5 zł.

"Gazeta", "Metro", portal Gazeta.pl i kolekcje książkowe składają się na tzw. pion dzienników i internetu, odpowiadający za ponad 70 proc. przychodów grupy. W III kw. zanotował 3,6 mln zł zysku operacyjnego (podobny wynik miała firma reklamy zewnętrznej AMS, a czasopisma tylko o 0,5 mln zł mniej; radiostacje są na minusie). Spółka nie podała, czy pion jest rentowny na poziomie netto. Wiadomo, że straty przynosi nadal działalność internetowa (portal wykazał dodatnią EBITDA.).

Konkurencja nadal kosztuje

W wynikach za III kw. widać nadal koszty ostrej kampanii promocyjno-reklamowej tytułów i produktów grupy. Na tzw. reklamę i reprezentację Agora wydała blisko 28 proc. więcej niż rok wcześniej, czyli 38,1 mln zł (od początku roku do końca września grupa wydała na ten cel już 142 mln zł). Koszty grupy Agory powiększyły także rezerwy zawiązane na poczet restrukturyzacji (5,1 mln zł). W rezultacie skonsolidowany zysk operacyjny firmy zmniejszył się o 81 proc. i wyniósł 5,8 mln zł.

Zarówno obniżenie ceny "GW", jak i większe wydatki na promocję to sposoby walki z konkurencyjnym "Dziennikiem" Axel Springer Polska. Wanda Rapaczyńska, prezes Agory, mówiła wczoraj w wywiadach dla agencji prasowych, że ta sytuacja nie będzie trwała wiecznie i zapowiadała uspokojenie nastrojów w I kw. nowego roku oraz nie wykluczyła podniesienia ceny "Gazety". Ale - jak przypomniał Krzysztof Kaczmarczyk, analityk DB Securities, w przyszłym roku na rynek może trafić nowy dziennik wydawnictwa Polskapresse.

Reklama
Reklama

Oprócz tego, do czynników ryzyka analityk zaliczył możliwe przeniesienie części budżetów reklamowych do telewizji i internetu. Między innymi z tych dwóch względów, mimo że dobrze ocenił wyniki Agory, nie podwyższył rekomendacji dla spółki i nadal zaleca "trzymaj".

Prognoza podtrzymana

To, jaki będzie dla Agory IV kw., zależy od koniunktury na rynku reklamy, w tym w szczególności od tego, o ile i czy urosną wpływy reklamowe dzienników ogólnopolskich. "III kwartał rozczarował - wydatki na reklamę rosły znacznie wolniej niż oczekiwaliśmy" - czytamy w komentarzu do sprawozdania. Agora szacuje, że wyniosły one 1,25 mld zł, tylko o 2 proc. więcej niż w 2005 r. Dzienniki były w niełasce. Reklamodawcy wydali w nich o 1 proc. mniej pieniędzy niż rok wcześniej.

Mimo to spółka podtrzymała prognozę dla reklamowego rynku, mówiącą, że w całym 2006 r. wydatki reklamowe będą o 11 proc. wyższe niż w 2005 r. W dziennikach mają wzrosnąć o 4 proc.

Pozytywne sygnały

Wczorajsza zwyżka - mimo że bardzo silna - nie stanowi przełomu. Nie został pokonany jeszcze październikowy szczyt (33,5 zł), który stanowi obecnie kluczowy opór. Nieco inaczej wygląda natomiast sytuacja w długim terminie. W ostatnich miesiącach został wyhamowany trend spadkowy, który między stycz-

Reklama
Reklama

niem i sierpniem przecenił walory Agory o ponad 60 proc. Od połowy sierpnia trwa stopniowe odrabianie strat. Do definitywnego zakoń-

czenia trendu spadkowego potrzebna będzie poprawa wyników finansowych spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama