Prezes PKN Orlen Igor Chalupec spotkał się w sobotę z premierem Litwy Gedyminasem Kirkilasem. - Transakcja kupna rafinerii w Możejkach przez PKN Orlen nastąpi 15 grudnia - powiedział G. Kirkilas po tej rozmowie. Szef Orlenu potwierdził, że tego dnia mógłby nastąpić transfer pieniędzy w zamian za akcje Możejek. - Zanim do tego dojdzie, spełnione muszą zostać konkretne warunki. Musimy najpierw podpisać umowę o sfinansowaniu transakcji - stwierdził Chalupec. - Przeprowadzone musi zostać badanie spółki, tzw. due diligence. Chcemy również dokładnie przeanalizować raport rządowego zespołu badającego przyczyny pożaru w Możejkach - wyjaśnił. Premier Litwy zapewnił, że do końca listopada wyniki prac ekspertów zostaną przekazane Orlenowi.

G. Kirkilas, zapytany o to, w jaki sposób rozmowy z Polską o sprzedaży rafinerii w Możejkach wpływają na stosunki litewsko-rosyjskie, stwierdził: - Nie jest tajemnicą, że nie wszyscy są zadowoleni z tej transakcji. Jednak nasze stosunki z Rosją przebiegają normalnie.

Trzy miesiące temu strona rosyjska wstrzymała dostawy ropy naftowej do rafinerii, tłumacząc to awarią rurociągu. Jednak zdaniem I. Chalupca, po przejęciu Możejek przez Orlen wznowienie dostaw ropy z Rosji mogłoby nastąpić w ciągu kilku miesięcy. Jak prezes Orlenu w obecnej sytuacji odnosi się do coraz częstszych informacji o jego odwołaniu? - Być może to jest już cechą naszej firmy, że taki szum powstaje. Nie jestem tym zaskoczony, ale na pewno nie pomaga to w pracy - stwierdził Igor Chalupec.