Ile będzie wart pozbawiony ponad połowy oddziałów, większości aktywów i klientów bank BPH? Takie pytanie od tygodni (czyli momentu ogłoszenia przez UniCredit, właściciela większości akcji banku, planów podziału BPH) zadają sobie inwestorzy i analitycy giełdowi. Próbę odpowiedzi na to pytanie przynosi najnowszy raport firmy badawczej Intelace Analysis. Zdaniem autora opracowania Artura Mazurka, mini-BPH wart będzie 5,4 mld zł. Ta cena wpisuje się w górne rejony wcześniejszych szacunków analityków, którzy wyceniali BPH w przedziale 2,5-5,6 mld zł.

Swoją wycenę Intelace opiera w dużej mierze na ostatnich, porównywalnych transakcjach kupna sieci bankowych w naszym kraju, dotyczących Euro Banku (przez francuski Societe Generale) oraz Dominet Banku (przez grupę Fortis). Inwestorzy musieli płacić blisko 2 mln zł za każdą z placówek. Przy 200 oddziałach, jakie pozostaną w podzielonym BPH, dawałoby to łącznie zaledwie 400 mln zł. Jednak osobno należy wycenić należące do BPH towarzystwo funduszy inwestycyjnych (praktycznie jedynej spółki zależnej BPH, która nie trafi do Pekao), które podnosi wartość całego banku. Zdaniem A. Mazurka TFI BPH, dysponujące na koniec listopada aktywami w wysokości 6,8 mld zł, jest jedną z najcenniejszych części BPH i nowy inwestor będzie musiał za nie dodatkowo wyłożyć od 800 mln zł do miliarda złotych.

Do tego wszystkiego należy też dodać premię za przejęcie rozpoznawalnej marki, jaką stanowi BPH, oraz za centralę i platformę informatyczną.

I to właśnie marka oraz licząca od 300 do 400 tys. klientów baza klientów BPH mają być - obok TFI - głównymi aktywami banku. Natomiast za główne bolączki podzielonego BPH Intelace uznaje niebezpieczeństwo ucieczki dotychczasowych klientów oraz nieoptymalną strukturę sieci placówek banku. Zwraca też uwagę na bardzo wysoki (najwyższy z banków giełdowych) stosunek kredytów do depozytów (1,1) oraz kapitałów do aktywów (0,16) - dla "starego" BPH te wskaźniki wynoszą odpowiednio 0,85 i 0,1.

Przypomnijmy, że nowy inwestor dla BPH ma być znany do końca kwietnia, a podział banku ma się zakończyć do końca 2007 r.