Ostatniego dnia zapisów przedstawiciele Biura Maklerskiego BPH, brokera pośredniczącego w ofercie, nie chcieli komentować skali popytu na akcje Warimpeksu ze strony polskich inwestorów. Można jednak spodziewać się, że ze względu na panującą na giełdzie modę na deweloperów i popularność rynku pierwotnego, spółka nie będzie miała problemów z uplasowaniem całej oferty i wyznaczy cenę emisyjną na maksymalnym poziomie 13 euro.

To dużo, czy mało? Oferujący ani żaden inny broker nie pokusili się o wycenę akcji Warimpeksu. Oszacowanie przyszłych wyników i wartości papierów spółki jest o tyle trudne, że zdecydowana większość zysków austriackiej firmy pochodzi ze zdarzeń jednorazowych, przede wszystkim ze sprzedaży posiadanych nieruchomości. Przykładowo, od stycznia do końca września 2006 roku Warimpex zarobił na czysto 12,7 mln euro. Połowa z tej kwoty (6,4 mln euro), to wynik na sprzedaży centrum handlowo - rozrywkowego w Brnie, a kolejne 3,4 mln euro to efekt zakupu dwóch nieruchomości poniżej wartości rynkowej.

Doradca dewelopera, firma CB Richard Ellis szacuje, że łączna wartość nieruchomości należących do spółki wynosi 382,4 mln euro (dane z kwietnia 2006 r.). Daje to wartość brutto aktywów na jedną akcję, (po planowanej emisji po maksymalnej cenie, minus koszty oferty), na poziomie 12,6 euro. Wycena nie uwzględnia jednak kredytów zaciągniętych na sfinansowanie projektów deweloperskich. Wartość księgowa netto na jeden walor wyniesie ok. 4,1 euro, a wskaźnik cena do wartości księgowej spadnie poniżej 3,2. Przed ofertą publiczną wartość księgowa na akcję, bazując na danych po III kw. 2006 r., wynosiła 2,61 euro.

Akcje Warimpeksu zadebiutują na GPW w najbliższy poniedziałek.