Toora Poland, spółka zajmująca się produkcją felg aluminiowych, podzespołów samochodowych i grzejników, wchodząca w skład włoskiego koncernu Toora, zakończyła instalację linii lakierowania aluminiowych obręczy kół. Inwestycja w zakładzie w Nisku kosztowała firmę około 45 mln zł. Według Renzo Poliego, prezesa Toory Poland, obecnie trwają ostatnie testy nowej linii. - Dziś lakiernię opuszcza około 2 tys. felg dziennie, docelowo będzie to około 500 felg na godzinę - mówi R. Poli.
Do tej pory spółka zlecała malowanie felg również firmom zewnętrznym. Dzięki uruchomieniu nowej linii zaoszczędzi na lakierowaniu kół około 1,2 mln zł rocznie.
Firma kontynuuje też przenoszenie linii produkcyjnych z włoskich zakładów grupy do Polski. W ubiegłym roku właściciele włoskiego koncernu zdecydowali, że to w naszym kraju skoncentrują praktycznie całą działalność produkcyjną. Obecnie Toora kończy instalację maszyn do produkcji felg. Docelowo moce produkcyjne zakładu mają wynieść około 5 tys. felg dziennie. To o 2 tys. więcej niż obecnie. Na razie firma nie ujawnia, ile to będzie kosztowało.
Większość planowanych inwestycyji spółka zrealizowała w 2006 r. Pochłonęły ponad 100 mln zł. Jeszcze nie wiadomo, ile wyda w tym roku. W 2007 roku spółka chce osiągnąć około 425 mln zł przychodów. Wczoraj jedną akcję Toory wyceniono na giełdzie na 25,6 zł.