Reklama

Comarch zaczeka na ruch Bauera i BRE

Dopiero walne zgromadzenie akcjonariuszy Interia.pl pokaże, czy przejmujący Brokera FM niemiecki wydawca skorzysta z okazji, którą "zgotowały" mu RMF FM i BRE Bank. Jeśli bank zagłosuje na walnym portalu, a Bauer ani nie sprzeda, ani nie dokupi Interii - będzie proces

Publikacja: 20.02.2007 07:08

Nikt, poza sądem, nie jest uprawniony, aby zdecydować o odebraniu BRE Bankowi głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy Interii - powiedział wczoraj Leszek Koziorowski, prawnik z kancelarii Gessel.

Grunt przygotowany

Od piątku reprezentuje on Comarch w sporze o to, czy RMF mógł przenieść na BRE Bank prawa do głosu i dywidendy z akcji Interii w ramach zabezpieczenia kredytu. O problemie, który jest efektem niepozornego komunikatu giełdowego, pisaliśmy w sobotnim wydaniu "Parkietu". Po przekazaniu głosów z 380 tys. akcji portalu BRE Bankowi, Broker FM (kontroluje RMF) poinformował, że jego udział w głosach na WZA firmy internetowej spadł do poniżej 32,98 proc. To korzystna interpretacja z punktu widzenia Bauer Media Invest, który ma przejąć kontrolę nad Brokerem FM i największym w kraju radiem komercyjnym. Gdyby Bauer przejął radiową grupę wraz z pakietem 33 proc. głosów na walnym Interii, musiałby ogłosić wezwanie na drugie tyle walorów albo sprzedać część pakietu. Tymczasem, według prawników (także tych niezaangażowanych w sprawę) i Komisji Nadzoru Finansowego, czasowa umowa z BRE nie zmienia obowiązków Bauera.

Comarch się zbroi

Mimo to Comarch, drugi obok RMF duży akcjonariusz Interii, przygotowuje się do prawnej batalii z Bauerem.

Reklama
Reklama

W piątek firma informatyczna, której przysługuje prawo pierwokupu pakietu walorów Interii należących do radiostacji, jeszcze nie wiedziała, co zamierza zrobić.

Z wczorajszych słów L. Koziorowskiego wynika, że Comarch będzie czekał, aż niemiecki wydawca lub BRE spróbują wykorzystać zawartą umowę. Może się to stać przynajmniej na dwa sposoby. Z taką sytuacją, według L. Koziorowskiego, będziemy mieli do czynie- nia, jeśli BRE zechce głosować z akcji należących do RMF na walnym zgromadzeniu Interii bądź jeśli Bauer po trzech miesiącach od przejęcia Brokera FM - jak mówi prawo - nie sprzeda części walorów portalu bądź nie ogłosi wezwania. - Jeśli dojdzie do eskalacji konfliktu, czyli jeśli nastąpi któraś z tych dwóch sytuacji, Comarch zapewne skieruje sprawę do sądu - mówił L. Koziorowski. Wskazał też, że wówczas do akcji może wkroczyć KNF i np. skierować sprawę do prokuratury.

W piątek rzecznik KNF odpowiedział nam, cytując ustawę o ofercie. "Do liczby głosów, która powoduje powstanie obowiązków związanych ze "znacznymi pakietami", wlicza się liczbę głosów z wszystkich akcji, nawet jeżeli wykonywanie z nich prawa głosu jest ograniczone lub wyłączone z mocy statutu, umowy lub przepisu prawa". I dodał: "czyli wezwanie powinno być". O ile Bauer nie zdecyduje się sprzedać papierów Interii. Comarchowi będzie przysługiwało prawo pierwokupu. Wczoraj papiery Interii podrożały o 0,7 proc., do 62 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama