Na piątkowym posiedzeniu zarząd węgierskiej firmy oficjalnie odrzucił jednogłośnie ofertę przejęcia spółki przez austriacki koncern naftowy OMV. Szefowie MOL-a uznali, że fuzja obu spółek "nie stanowi interesującej oferty (...) dla akcjonariuszy MOL-a". Nie ujawnił jednak, jaką cenę lub parytet wymiany OMV zaproponował w zamian za papiery swojego konkurenta.
MOL opublikował natomiast szczegóły nowej strategii na najbliższe lata. Do 2011 roku firma paliwowa chce zwiększyć wynik EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) do 2,9 mld dolarów (ok. 62,4 zł na jeden walor, łącznie z własnymi akcjami). Oznaczałoby to wzrost zysku EBITDA o 6,5 proc. średniorocznie w stosunku do 2,5 mld USD osiągniętego w ubiegłym roku. W 2005 roku firma podawała, że do 2010 roku EBITDA powinna wzrosnąć do 3,5 mld dolarów.
MOL szacuje, że inwestycje planowane na lata 2007-2010 będą kosztowały firmę 5,3 mld dolarów, czyli prawie 14,5 mld zł. Plany te nie uwzględniają efektów finansowych i kosztów ewentualnych akwizycji.
Jednocześnie firma podała, że począwszy od 2008 roku chce zwiększyć stopę dywidendy do 40 proc. zysku osiąganego w danym roku (dywidenda wypłacona za 2006 rok stanowiła około 20 proc. zysku).