Reklama

Apator liczy na udane półrocze i jeszcze lepszy przyszły rok

Rozwój organiczny i przejęcia zapewnią 0,5 mld zł obrotu za kilka lat?

Publikacja: 07.09.2007 07:48

Apator, producent aparatury pomiarowej i łącznikowej, liczy na udane II półrocze. Jeszcze lepszy dla spółki ma być przyszły rok. Grupa zapowiada przejęcia w kraju i za granicą oraz dalszą walkę z kosztami.

Prognozy podtrzymane

- Wyniki za III kwartał tego roku będą lepsze od analogicznego okresu ubiegłego roku. Raport będzie też korzystniejszy od rezultatów za II kwartał br. - zapowiada Janusz Niedźwiecki, prezes spółki. To oznacza, że zysk netto firmy przekroczy 10,3 mln zł. Szef Apatora zapewnił, że tegoroczna prognoza będzie zrealizowana. Przypomnijmy, że toruńska firma zamierza zarobić na czysto w 2007 roku co najmniej 38 mln zł, przy 320 mln zł skonsolidowanych przychodów. Po I półroczu br. było to odpowiednio 18,4 mln zł i 143,5 mln zł. Zarząd uważa, że przyszłe wyniki grupy będą się poprawiać.

Czy przyszłoroczny zarobek Apatora może wynieść 45 mln zł? - Myślę, że stać nas spokojnie na realizację takiego celu - odpowiada na pytanie "Parkietu" J. Niedźwiecki.

Przejęcia na horyzoncie

Reklama
Reklama

Zarząd pracuje nad kolejnymi akwizycjami. Niedawno zakończył negocjacje w sprawie kupna firmy Rector. Prezes wciąż nie podaje wartości transakcji, tłumacząc to prośbą sprzedających. Zdradził jednak, że Apator nabędzie 70 proc. udziałów w informatycznej spółce. - Warunki zakupu tej firmy są atrakcyjne, patrząc na giełdowe wskaźniki konkurentów - dodaje prezes. Jego zdaniem, nowy nabytek zamierza zarobić na czysto w przyszłym roku 4 mln zł, przy 13 mln zł sprzedaży.

- Brakowało nam tzw. części "bazodanowej". Teraz popracujemy nad połączeniem zdalnego odczytu z technologią GIS (systemy informacji przestrzennej - przyp. red.). Nowe produkty na pewno będą wysokomarżowe - zapewnia szef spółki.

Aktualny pozostaje też temat kupna producenta wodomierzy. - Odpowiednie rozmowy już trwają. Chcemy zamknąć ten temat jeszcze w tym roku - deklaruje prezes. Przyznał, że wartość akwizycji może przekroczyć 80 mln zł. Zakupy będą finansowane kapitałem własnym lub długiem. - Emisja akcji jest mało prawdopodobna. Nie należy zapomnieć o naszych akcjach własnych (6,6 mln, tj. 18,7 proc. kapitału - przyp. red.), które możemy wykorzystać na potrzeby przyszłych transakcji - zapowiada J. Niedźwiecki. Dodaje, że obecnie trwają analizy podatkowe związane z tym pakietem walorów.

Ekspansja zagraniczna

jednym z priorytetów

Apator zamierza zostać liderem w produkcji aparatury pomiarowej i łącznikowej w Europie Środkowo-Wschodniej. W osiągnięciu tego celu mają mu pomóc m.in. zagraniczne przedsięwzięcia. - Jesteśmy zainteresowani "mocnym wejściem" na rynki chorwacki, rumuński oraz chiński. To jednak temat przyszłościowy - mówi szef firmy.

Reklama
Reklama

Planom spółki towarzyszy stała walka z kosztami. Toruńska firma zmienia strukturę organizacyjną i powołuje do życia dywizje. Nie zamierza ich jednak wprowadzać na giełdę. Apator wprowadza też coraz to nowsze i tańsze w wytworzeniu produkty, co powinno pozytywnie wpłynąć na wysokość marż. Przyszłe obroty grupy, zdaniem zarządu, powinny zbliżyć się do 500 mln zł rocznie. Udział eksportu, w łącznej strukturze sprzedaży, ma wzrosnąć z obecnych 24,5 do 30 procent.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama