Reklama

Oferta prywatna zasili konta kwotą 350 mln zł

Publikacja: 06.10.2007 08:53

Akcjonariusze Asseco Poland, na spotkaniu zwołanym na 15 listopada, zdecydują o podniesieniu kapitału zakładowego spółki z 46,44 mln zł do 51,09 mln zł w drodze emisji 4,66 mln akcji serii E. Nowe walory będą stanowiły ok. 9,1 proc. podwyższonego kapitału.

Informatyczna firma nie planuje sprzedaży akcji serii E w subskrypcji publicznej. Oferta przeznaczona będzie dla kwalifikowanych inwestorów z wyłączeniem prawa poboru. W ten sposób Asseco Poland będzie mogło uplasować papiery bez konieczności pisania prospektu emisyjnego, a więc dużo szybciej niż "przepychając" dokument przez Komisję Nadzoru Finansowego. Firma będzie musiała przygotować prospekt, dopiero gdy zechce wprowadzić nowe akcje do obrotu giełdowego.

Wartość rynkowa 4,66 mln akcji Asseco Poland wynosi obecnie ok. 350 mln zł. Przedstawiciele spółki nie przewidują, żeby cena emisyjna nowych papierów odbiegała od bieżącego kursu. - Liczymy, że ze sprzedaży akcji pozyskamy ok. 350 mln zł - oświadczyła Katarzyna Drewnowska, rzecznik Asseco Poland. Za znalezienie nabywców na akcje odpowiadać będzie CA IB.

Spółka nie powinna mieć większych kłopotów z uplasowaniem emisji. Pomysł podwyższenia kapitału był konsultowany z głównymi akcjonariuszami (poza prezesem Adamem Góralem jest to Prokom i fundusze), którzy spotkali się z zarządem Asseco Poland 3 października.

Pomysł spotkał się z akceptacją, skoro dzień później firma poinformowała o zwołaniu walnego zgromadzenia. - Rynek jest pozytywnie nastawiony do naszych pomysłów. To daje nam podstawy, żeby oczekiwać, że akcje będą cieszyły się sporym popytem - mówiła K. Drewnowska.

Reklama
Reklama

Asseco Poland sięga po kapitał, żeby sfinansować dalszą rozbudowę grupy kapitałowej. - Na zakup udziałów Prokomu kilka dni temu zaciągnęliśmy kredyt w Banku BPH. Pieniądze z emisji wydamy na przejęcia, a nie na zrefinansowanie pożyczki bankowej - wskazała rzecznik. Asseco Poland za 23,69-proc. pakiet Prokomu płaci 580 mln zł.

Adam Góral, szef rzeszowskiej spółki, kilka tygodni temu ujawnił, że firma ma na celowniku ok. 10 przedsiębiorstw, które chciałaby nabyć. Tylko dwa z nich to podmioty z Polski (jednym była kupiona parę dni temu lubelska Anica System). Pozostałe działają w Niemczech, Rumunii, Austrii i krajach b. Jugosławii. Szczegóły akwizycji, które mają być finalizowane w najbliższych miesiącach nie zostały ujawnione.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama