Należąca w ponad 90 proc. do płockiego koncernu Orlen litewska rafineria Możejki złożyła w tamtejszym Ministerstwie Gospodarki plany budowy rurociągu produktowego.
Firma proponuje dwa alternatywne warianty przebiegu rury: z Możejek do Butyngi lub z Możejek do Kłajpedy. Wybór lepszego z nich powinien być ogłoszony "po przeprowadzeniu wszystkich wymaganych procedur, w tym planowania przestrzennego i oceny oddziaływania na środowisko naturalne" - poinformował zarząd rafinerii. Przesył rurociągiem ma docelowo zastąpić obecny sposób transportu produktów przeznaczonych na eksport. Są one przewożone z rafinerii do terminalu w Kłajpedzie koleją. Projekt jest tym ważniejszy dla Możejek, że litewski zakład po modernizacji ma aż 65 proc. swej produkcji wysyłać za granicę. Transport rurociągiem jest tańszy, bezpieczniejszy i bardziej niezawodny, niż przewożenie benzyny czy oleju napędowego pociągami.
Przypomnijmy, że litewska rafineria ma w ciągu najbliższych pięciu lat zrealizować program modernizacyjny o wartości ponad 1,6 mld USD. Poza budową rurociągu produktowego spółka chce wybudować instalację hydrokrakingu, która pomoże zwiększyć wydajność produkcji wysokiej jakości destylatów oraz zrównoważyć produkcję paliw.
Do 2012 roku Możejki planują zwiększyć roczny przerób ropy do około 11 mln ton. Dwa lata temu, czyli jeszcze przed pożarem, który na kilka miesięcy znacząco zmniejszył moce wytwórcze zakładu, rafineria przerabiała około 9,2 mln ton ropy naftowej.
O pomyśle stworzenia tego typu infrastruktury przedstawiciele Orlenu wspominali już dużo wcześniej. Teraz zarząd Możejek uznał, że szybka budowa rurociągu produktowego jest sprawą najwyższej wagi - napisano w komunikacie.