Rynek przyzwyczaił się, że Telekomunikacja Polska szuka sposobów, aby zaistnieć na rynku dystrybucji programów telewizyjnych. Analityków nie zdziwiła więc umowa o współpracy TP z Cyfrowym Canal+, właścicielem satelitarnej platformy Cyfra+. Spółki ogłosiły porozumienie w sobotę.

Trudno na razie wyrobić sobie jednoznaczną opinię, co oznacza ten kontrakt. A to dlatego, że nie ujawniono, jaka formuła współpracy będzie łączyć dystrybutorów. Firmy podały, że TP będzie mogła świadczyć usługi telewizyjne za pośrednictwem satelity tam, gdzie konsumenci nie mają dostępu do technologii szerokopasmowego dostępu do internetu. W ten sposób przybył jeden kanał dystrybucji telewizyjnej oferty TP: multipakietu tp. Pakiet zostanie wzbogacony o ofertę Cyfry+. Osoby, które będą chciały skorzystać z takiej oferty, będą mogły kupić od TP także radiowy dostęp do internetu (w technologii CDMA lub WiMax).

Z kolei Cyfra+ poszerzy ofertę o usługi głosowe i dostęp do internetu (w technologii DSL lub radiowej). Cyfra+ pochwaliła się przy tym, że będzie pierwszą platformą satelitarną, która zaoferuje potrójną usługę.

Nie wiadomo jednak, czy Cyfrowy Canal+ będzie korzystał z sieci TP na mocy którejś z umów o hurtowym dostępie do infrastruktury operatora (tzw. BSA, WLR czy LLU), czy też będzie proponował abonentom usługi TP jako sposób na dystrybucję posiadanej oferty programowej. - Ze względu na poufność kontraktu nie możemy podać takich informacji - odpowiedziała Marta Jóźwiak, odpowiedzialna w Cyfrze+ za kontakty z mediami. Powiedziała za to, że 3/4 klientów Cyfry+ (jest ich milion) korzysta już z jakichś usług dostępu do internetu. Nie dowiedzieliśmy się jednak, którzy operatorzy telekomunikacyjni ich obsługują ani jakie są cele sprzedażowe potrójnej usługi. Według TP, strony umowy zobowiązane są do 31 marca 2008 roku uzgodnić szereg szczegółowych warunków i parametrów współpracy. "Przegląd Sportowy" podał tymczasem, że TP i Cyfra+ mają współpracować w przypadku wygranej na prawa do transmisji meczów piłkarskiej ligi polskiej.

Żadna ze stron umowy nie uzyskała wyłączności.