9 marca fundusz miał już niespełna 4,5 mln papierów (4,62 proc. kapitału).
Skąd tak drastyczne zmniejszenie zaangażowania? – Taką podjęliśmy decyzję inwestycyjną. Jak zawsze kierowaliśmy się myślą o maksymalizacji wartości naszego portfela akcyjnego – komentuje Paweł Wróbel, rzecznik prasowy Generali. – Nie ukrywam, że decyzja ta nie pozostaje w oderwaniu od ostatnich informacji przekazywanych przez spółkę, np. w jej raporcie kwartalnym – dodaje. Nie chce jednak ujawnić, czy fundusz zamierza całkowicie wycofać się z akcjonariatu mięsnego koncernu.