Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy, aby przyspieszyć powrót gospodarki na ścieżkę potencjalnego tempa wzrostu, co w średnim okresie sprzyja realizacji celu inflacyjnego. Jednocześnie RPP spodziewa się, że odnotowany ostatnio wzrost inflacji będzie miał charakter przejściowy, wynika z komunikatu banku centralnego, opublikowanego po posiedzeniu Rady. RPP zapowiedziała możliwość dalszego luzowania polityki pieniężnej, uzależniając to m.in. od kształtowania się kursu złotego oraz zachowania dyscypliny sektora finansów publicznych.
RPP odnotowała, że "znaczące spowolnienie wzrostu gospodarczego spowodowane recesją u głównych partnerów handlowych Polski obejmuje kolejne sektory gospodarki". Podobnie jak za granicą, do spowolnienia tempa wzrostu PKB przyczynia się - jak podkreśla Rada - utrudniony dostęp do kredytu wynikający ze zwiększonej awersji do ryzyka i znacznego zaostrzenia warunków kredytowych przez banki, a także pogarszanie się nastrojów podmiotów gospodarczych.
"Pomimo utrzymywania się nadpłynności sektora bankowego, koszt kredytu pozostaje na stosunkowo wysokim poziomie, co wynika z wysokiej premii za ryzyko kredytowe zawartej w rynkowych stopach procentowych i z podwyższonych marż. Jednocześnie informacje o sytuacji na rynku pracy potwierdzają spadek zatrudnienia i wzrost bezrobocia oraz obniżanie się dynamiki wynagrodzeń, co oddziałuje w kierunku zmniejszenia presji inflacyjnej" - głosi komunikat.
Choć inflacja konsumencka wyniosła w lutym 3,3% r/r wobec (zrewidowanych) 2,8% w styczniu, Rada ocenia, że wzrost ten - wynikający głównie z podwyżek cen nośników energii i cen usług związanych z użytkowaniem mieszkania - będzie krótkotrwały.
"W ocenie Rady w najbliższych miesiącach inflacja prawdopodobnie utrzyma się przejściowo na podwyższonym poziomie głównie ze względu na dotychczasowy wzrost cen regulowanych, w tym przede wszystkim cen nośników energii" - czytamy w komunikacie.