Reklama

Analitycy tną rekomendacje w odpowiedzi na słabe wyniki spółek za I kwartał

Specjaliści oczekują jednak, że II połowa roku może być dla firm giełdowych znacznie lepsza. Dlatego coraz częściej decydują się na podwyższanie cen docelowych akcji

Publikacja: 20.05.2009 01:09

Analitycy tną rekomendacje w odpowiedzi na słabe wyniki spółek za I kwartał

Foto: GG Parkiet

Ostatnie dni przyniosły prawdziwy wysyp nowych rekomendacji dla spółek giełdowych. Zwiększona aktywność analityków wynika z faktu, że do 15 maja przedsiębiorstwa giełdowe były zobowiązane przedstawić dane finansowe za pierwsze trzy miesiące roku. Z wyliczeń „Parkietu” wynika, że specjaliści znacznie częściej obniżali rekomendacje, niż je podwyższali.

[srodtytul]Banki w ogonie stawki[/srodtytul]

Spośród 34 rekomendacji opublikowanych w ostatnich kilkunastu dniach, które uwzględniały wyniki firm za poprzedni kwartał (na rynek trafiały też raporty, które nie obejmowały dokonań finansowych za ten okres), w jedenastu przypadkach specjaliści zdecydowali się obniżyć zalecenia. W dwóch podwyższyli, a w 21 utrzymali.

Niechlubnym liderem tego zestawienia jest Bank Handlowy. Dostał zalecenia „redukuj” od Millennium DM i „sprzedaj” od Deutsche Banku i UniCredit. Reakcja analityków nie powinna dziwić, bo w I kwartale zysk netto grupy Banku Handlowego spadł do 46,1 mln zł, ze 180,1 mln zł rok wcześniej. Okazał się o 17 proc. gorszy od oczekiwań rynku. Analitycy spodziewali się, że wyniesie 56 mln złotych.Niewiele lepiej, jeśli chodzi o oceny specjalistów (dwie rekomendacje obniżone), wypadł Bank Millennium, który także mocno zawiódł rezultatami za pierwsze trzy miesiące.

Spośród spółek spoza sektora finansowego blado wypadł m.in. czeski NWR. Reprezentująca branżę wydobywczą spółka, z powodu spadku popytu na węgiel, znacząco ograniczyła plany produkcji na bieżący rok. Dlatego specjaliści Wood & Co zmienili zalecenie dla tej spółki z „kupuj” do „sprzedaj”. Podobnie postąpili analitycy Cyrrusa, którzy zamiast „kupuj” polecają obecnie trzymanie walorów węglowego przedsiębiorstwa.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Chemiczny rodzynek[/srodtytul]

Pozytywnie na tle stawki zaprezentował się Synthos. Chemiczna firma co prawda pokazała za I kwartał dużo gorsze wyniki niż rok wcześniej, ale równocześnie były one znacząco lepsze od oczekiwanych. Dlatego specjaliści Deutsche Banku podnieśli z „trzymaj” do „kupuj” rekomendację dla tej firmy. W górę poszła także cena docelowa. Zamiast 64 gr, została wyznaczona na 97 gr.

– Sytuacja rynkowa spółki w ostatnich miesiącach uległa dużej zmianie – stwierdził Paweł Gierczak, autor materiału. Nie chciał zdradzić szczegółów rekomendacji, zasłaniając się tym, że nie została oficjalnie odtajniona. Jeszcze jesienią zeszłego roku Gierczak zalecał sprzedaż akcji oświęcimskiej spółki, wyceniając je na 59 gr.Rekomendacja Deutsche Banku zmobilizowała inwestorów do kupowania Synthosa. Papiery tej firmy były jedną z lepszych inwestycji ostatnich dni. W poniedziałek podrożały prawie o 16 proc. Wczoraj zyskiwały przeszło 12 proc.

[srodtytul]Wyceny powoli rosną[/srodtytul]

Mimo że na razie w danych za I kwartał nie widać było jeszcze żadnych oznak ożywienia gospodarczego w spółkach, to inwestorzy i analitycy spodziewają się, że II połowa roku powinna być znacznie lepsza. Specjaliści dali temu wyraz w podwyższaniu wycen. Wśród analizowanych raportów w 16 na 34 przypadkach ceny docelowe zostały wyznaczone na wyższym poziomie. Wycena dziewięciu firm nie zmieniła się. W tylu samo przypadkach została obniżona.

Niezłe perspektywy wydaje się mieć branża budowlana. Wood & Co zdecydował się podnieść ceny docelowe dla spółek tego sektora, m.in. PBG, Hydrobudowy i Polimeksu-Mostostalu. Spodziewane odbicie powinno mieć przełożenie na lepsze wyniki Kęt (specjaliści Millennium DM podwyższyli wycenę z 62,8 zł do 69,9 zł) i wspomnianego już Synthosa. Lepsze noty zebrał też PKN Orlen. Analitycy Raiffeisena i Natixis Securities, mimo że zalecają pozbywanie się akcji, podnieśli ich wyceny odpowiednio o 8,7 proc. i 17,7 proc.

Reklama
Reklama

Również w przypadku sektora finansowego pojawiły się pierwsze głosy, że najgorsze ma on już za sobą. Stąd wyższe ceny docelowe Banku Handlowego (od UniCredit i DI BRE Banku) czy Pekao (od JPMorgan). Bardzo słabo bieżący rok zapowiada się dla NWR-u. Rozczarowujące wyniki za pierwsze trzy miesiące i kiepskie perspektywy na kolejne kwartały sprawiły, że brokerzy ścięli wycenę akcji węglowej spółki o 13,6 proc. (analitycy Cyrrusa) i aż 31,8 proc. (Wood & Co.).

[ramka][b]Anna Bossong - analityk Unicredit

Cena docelowa może być ścięta [/b]

Powodem zmiany 7 maja przez nasze biuro rekomendacji dla Cyfrowego Polsatu była informacja, że od lipca firma wprowadza nowe taryfy. W związku z tym, że ówczesny kurs Cyfrowego Polsatu był o 15 proc. niższy od naszej wyceny, która wynosiła 16 zł, podnieśliśmy zalecenie do „kupuj”.Kilka dni później spółka zaprezentowała dane za pierwsze trzy miesiące. Nie przyniosły żadnej niespodzianki, dlatego nie zmieniliśmy wyceny. Jednak w związku z tym, że od poprzedniego raportu kurs nieco zyskał na wartości, doszedł do 14,92 zł, obniżyliśmy rekomendację do „trzymaj”.Chcę zwrócić uwagę, że wycena Cyfrowego Polsatu została zbudowana przy założeniu, że w 2010 r. euro będzie kosztowało 4 zł. Jeśli obecny kurs walut się utrzyma, cena docelowa może być obniżona.[/ramka]

[link=http://grafika.parkiet.com/gparkiet/75668][srodtytul]Zobacz ostatnie rekomendacje[/srodtytul][/link]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama