Reklama

Nożyce cenowe mocno się rozwarły

Średnie oprocentowanie depozytów zakładanych przez gospodarstwa domowe spadło w kwietniu o 0,5 pkt proc. i wyniosło 4,5 proc. – wynika z dotychczas niepublikowanych danych NBP.

Publikacja: 25.05.2009 08:20

Nożyce cenowe mocno się rozwarły

Foto: GG Parkiet

Z kolei za oszczędności przedsiębiorstw banki płaciły 3,3 proc., podczas gdy miesiąc wcześniej było to 3,4 proc.

Łącznie oprocentowanie portfela depozytowego spadło z 3,8 do 3,6 proc. Po kilku miesiącach wojny depozytowej instytucje finansowe znów płacą więc za oszczędności mniej, niż wynosi oprocentowanie pożyczek na rynku międzybankowym (na koniec kwietnia WIBOR wynosił 4,19 proc., wczoraj już 4,48 proc.)

– Banki rozpoczęły walkę o oszczędności w czasie, kiedy każdy z nich chciał mieć jak największą poduszkę nadpłynności, na wypadek gwałtownego pogorszenia sytuacji. To był priorytet prezesów tych instytucji – tłumaczy Marcin Materna, szef działu analiz Millennium Domu Maklerskiego. – Kiedy okazało się, że tak duża nadpłynność nie jest im potrzebna, a kurs złotego ustabilizował się i portfele kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich już nie puchną, banki mogły powrócić do rozsądnych poziomów oprocentowania depozytów – dodaje ekspert.

Jego zdaniem, bankowcom znacznie łatwiej jest obecnie „po cichu” zmniejszać wysokość oferowanych odsetek. – Klient był bardziej wybredny przy wyborze depozytu, kiedy płacono 8 czy 9 proc. Różnica pomiędzy 4 a 3,5 proc. wydaje się klientom już znacznie mniej istotna – dodaje Marcin Materna.

Bankowcy znacznie większą wagę – niż jeszcze kilka miesięcy temu – przywiązują obecnie do wyników finansowych i dlatego decydują się na obniżki. Z drugiej strony, próbują rekompensować koszty ryzyka kredytowego, które rosną wraz ze zwiększającą się liczbą nieregularnych zobowiązań. Wciąż podwyższają więc marże na nowo udzielanych pożyczkach.

Reklama
Reklama

Różnica pomiędzy oprocentowaniem nowych umów kredytowych i depozytowych, jeszcze w październiku 2008 roku wynosząca 5 pkt proc., na koniec kwietnia wzrosła do 7,4 pkt proc. Ogółem średni koszt kredytów dla gospodarstw domowych wzrósł z 13,4 proc. w marcu do 13,6 proc. w kwietniu. Nie zmieniła się natomiast cena kredytów dla przedsiębiorców, która wynosiła 6,4 proc.

[ramka][b]Definitywny koniec wojny?[/b]

Bankom szybko udało się zredukować oprocentowanie oferowane za depozyty gospodarstw domowych. Jedynie przez dwa miesiące (styczeń i luty 2009 r.) płaciły za nie więcej niż wynosił WIBOR. W samym tylko kwietniu (kiedy Rada Polityki Pieniężnej nie obniżała stóp procentowych) odsetki od najpopularniejszych, 3-miesięcznych lokat zmniejszyły się o 0,4 pkt proc. [/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama