Małgorzata Zaleska, która przez ostatnie dwa lata kierowała Bankowym Funduszem Gwarancyjnym, została członkiem zarządu Narodowego Banku Polskiego.
[srodtytul]Odpowiedzialne zadania[/srodtytul]
W zarządzie banku centralnego może zasiadać od siedmiu do dziewięciu osób (razem z prezesem). Zaleska będzie ósmym członkiem ścisłego kierownictwa tej instytucji.
Członkowie zarządu banku centralnego są powoływani przez prezydenta na wniosek prezesa NBP na sześcioletnią kadencję.Jaki będzie zakres obowiązków Zaleskiej? Będzie nadzorowała dwa departamenty. Pierwszy z nich to departament zagraniczny. Wykonuje on zadania powierzone NBP w zakresie współpracy Polski z międzynarodowymi instytucjami finansowymi. Ostatnio był nadzorowany przez Pawła Sameckiego, który na początku lipca zrezygnował z funkcji członka zarządu NBP na rzecz pełnienia funkcji komisarza Unii Europejskiej ds. polityki regionalnej.
Drugi to budowany właśnie departament zarządzania strategicznego. Ze słów Zaleskiej wynika, że ma on usprawnić tego rodzaju zarządzanie funkcjonujące już w NBP. Mają w nim znaleźć zatrudnienie głównie specjaliści pracujący do tej pory w banku centralnym.
Małgorzata Zaleska stanowisko prezesa zarządu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego piastowała od 20 kwietnia 2007 roku. W przeszłości była też członkiem Komisji Nadzoru Bankowego (w 2007 r.) i członkiem Rady Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (2000-2002). Od 2006 roku posiada tytuł naukowy profesora zwyczajnego Szkoły Głównej Handlowej.
[srodtytul]Kto nowym szefem BFG?[/srodtytul]
Od soboty obowiązki prezesa Bankowego Funduszu Gwarancyjnego pełni Zbigniew Krysiak. Nowego szefa może powołać Rada BFG. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy odbędzie się jej najbliższe posiedzenie. Do tej pory zwyczajowo odbywało się ono w każdą trzecią lub czwartą środę miesiąca.Krysiak zapewnia, że odejście Zaleskiej ze stanowiska nie wpłynie negatywnie na działanie instytucji. – Fundusz wciąż wypełnia swoje obowiązki i jego funkcjonowanie nie jest zakłócone – podkreśla.
[b]pytania do... Małgorzaty Zaleskiej z zarządu NBP[/b]
[b]Dlaczego postanowiła Pani opuścić Bankowy Fundusz Gwarancyjny? Niektórzy mówią, że to było Pani „dziecko”...[/b]
Dzieci dorastają. [śmiech] A mówiąc serio, to kierowanie BFG było istotnym etapem w mojej karierze. Ale ja jestem osobą otwartą. Uważam, że nadszedł czas na nowe wyzwania.
[b]Czym się Pani zajmie w NBP?[/b]
Będę nadzorować departament zagraniczny i tworzony właśnie departament zarządzania strategicznego. Tego rodzaju zarządzanie już funkcjonuje w banku centralnym, ale chcemy, zgodnie z najnowszymi trendami, dalej usprawniać jego działanie. Oczywiście zwracając uwagę na koszty.
[b]Czyli nie będzie miał dużej liczby pracowników?[/b]
Z pewnością nie będzie się zaliczał do najliczniejszych.
[b]W jaki sposób skompletuje Pani jego skład?[/b]
Warto go zbudować, korzystając z osób doświadczonych, znających NBP, oraz ze specjalistów z zewnątrz.
[b]Dziękuję za rozmowę. [/b]