Strata brutto wyniosła 2,3 mln zł (przed rokiem były to 34 mln zł zysku).
Przychody z działalności SKOK wzrosły z 608 mln zł do 807 mln zł, ale jednocześnie nastąpił wzrost kosztów. Zwiększyły się one z 574 mln zł do 809 mln zł (koszty operacyjne wzrosły z 528 mln zł do 745 mln zł). Koszty osobowe, czyli wynagrodzenia i składki na ubezpieczenie społeczne, wyniosły 179 mln zł. Były o 16 proc. większe niż przed rokiem.
W tym czasie fundusze własne SKOK zmniejszyły się z 316 do 309 mln zł.Gorsze wyniki finansowe nie przeszkodziły spółdzielczym kasom w zwiększaniu skali działania. Liczba członków SKOK zwiększyła się z 1,75 mln do niemal 1,95 mln. W pierwszym półroczu wzrosła także liczba zakładanych depozytów, zawarto 440 tys. takich umów na łączną kwotę 7,8 mld zł, co oznacza wzrost o 77,5 proc. Zwiększyła się także przeciętna kwota lokaty w nowo zawartych umowach, z 15,6 tys. zł do 17,7 tys. zł. Łączna wartość depozytów sięgnęła na koniec czerwca 10,6 mld zł.
Wartość udzielonych pożyczek wzrosła w tym czasie do 7,64 mld zł z 5,97 mld zł na koniec czerwca 2008 roku. Blisko dwie trzecie nowych pożyczek zostały zaciągnięte na okres dłuższy niż rok. W I półroczu członkowie kas zawarli 687 tys. umów pożyczkowych na kwotę 2,72 mld zł (nieco mniej niż przed rokiem). Przeciętne zadłużenie członka SKOK wzrosło z 3,4 tys. zł do 3,9 tys. zł. Suma bilansowa kas wzrosła o 34,6 proc., do 11,12 mld zł.
W końcu czerwca działały 63 kasy. W ostatnim roku jeden SKOK rozpoczął działalność, a dwa zostały wchłonięte przez silniejsze podmioty. Liczba placówek SKOK wzrosła do 1767, a zatrudnienie zwiększyło się o 971 osób, do 7,9 tys.Dotychczas SKOK nie podlegały pod zewnętrzny nadzór, ale trwają prace nad ustawą, dzięki której będzie on sprawowany przez Komisję Nadzoru Finansowego.