Reklama

PZU: dziś prospekt, cena w poniedziałek

Akcja PZU może zostać według analityków wyceniona na około 320 zł. Limit 30 sztuk na osobę znalazł się w prospekcie

Publikacja: 16.04.2010 07:12

Prezes PZU Andrzej Klesyk (na zdjęciu) i minister skarbu Aleksander Grad myślą o tym, by docelowo ud

Prezes PZU Andrzej Klesyk (na zdjęciu) i minister skarbu Aleksander Grad myślą o tym, by docelowo udział państwa w spółce spadł poniżej 50 proc. Decyzję może we wtorek podjąć rząd

Foto: PARKIET, Małgorzata Pstrągowska MP Małgorzata Pstrągowska

Dziś poznamy prospekt PZU, ale cenę, jak wynika z ustaleń „Parkietu”, pewnie w poniedziałek.

Do sprzedaży może trafić od około 22 do nawet 29,9 proc. walorów spółki (wycenianej aktualnie przez ekspertów na 24–33,5 mld zł). Chodzi o papiery należące obecnie do większościowego akcjonariusza, czyli Skarbu Państwa, oraz Eureko. Jakiej ceny akcji spodziewają się eksperci? Zapytaliśmy wszystkie znaczące TFI, domy maklerskie i banki inwestycyjne, także z zagranicy. Nie wszyscy przed publikacją prospektu chcieli się wypowiadać, ale średnia wskazań analityków z 10 instytucji to 322 zł. Część podawała jako minimum w widełkach kwoty niższe niż zawarta w ugodzie z Eureko, czyli 292,5 zł za akcję. Oferujący spodziewali się wcześniej wyższych wycen, nawet do 382 zł. W ich wypadku średnia wynosiła zaś 334 zł. Do debiutu PZU dojdzie prawdopodobnie 14 maja. Resort skarbu mówi o tygodniu zaczynającym się 10 maja. Eureko może zgodnie z ugodą jednorazowo zablokować IPO nawet na jeden rok, gdyby wycena spółki była niesatysfakcjonująca. Wczoraj podobno z prawa weta zrezygnowało.

[srodtytul] Rekomendacje po debiucie? [/srodtytul]

Zdecydowana większość banków inwestycyjnych z zagranicy zapowiada, że zacznie wydawać rekomendacje dotyczące PZU już po debiucie giełdowym. – Spółka z pewnością szybko znajdzie się w indeksie WIG20 i skupi na sobie zainteresowanie inwestorów – mówią analitycy. Nasi rozmówcy przypominają jednak, że ocena spółki nie musi być łatwa. – PZU zalicza się do sektora finansowego. Ale to inny model biznesu niż w wypadku banków. Tu znaczenie ma ryzyko, jakim obarczony jest portfel polis, a także skala przypisanej składki – wyjaśnia jeden z analityków.

[srodtytul]Kto chce się zapisać[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Zapisy na walory spółki zaczną się prawdopodobnie we wtorek. – Potrwają niespełna dwa tygodnie – mówi osoba pracująca przy ofercie. Akcjami PZU zainteresowane są m.in. OFE i TFI. Dziś rozpoczną się z nimi rozmowy. Z naszych szacunków oraz opinii ekspertów wynika, że TFI mogą wydać na akcje PZU około 2,5 mld zł. – Trzeba się spodziewać, że skoro PZU w WIG zajmie około 10 proc., to w towarzystwach nieco mniej, średnio 6–7 proc. portfela ulokowanego w akcjach krajowych – mówi jeden z zarządzających funduszami.

A OFE, według zarządzających, wydać mogą kolejne 2–3 mld zł. Spodziewają się przy tym, że wycena spółki będzie poniżej 30 mld zł. – OFE nie będą dążyć do wysokiej ceny. Udział akcji w ich portfelach wynosi już 32,6 proc. Kilkunastoprocentowy wzrost rynku akcji spowoduje, że znajdą się blisko ustawowego progu, a wtedy będą zmuszone sprzedawać akcje – mówi jeden z zarządzających. Około 36 proc. walorów PZU przeznaczonych na sprzedaż rząd planował przeznaczyć dla inwestorów indywidualnych. Jak dowiedział się „Parkiet”, w prospekcie znalazł się limit 30 akcji na osobę. Niewykluczone jednak, że równocześnie pojawi się zapis o uprzywilejowaniu pewnej grupy inwestorów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama