– Ponieważ jednak w niektórych z poprzednich miesięcy zdarzały się jej spadki, od początku roku wartość M3 zwiększyła się tylko o 2,4 proc.

Z danych banku centralnego wynika, że w maju odnotowano bardzo niewielki, bo 0,9-proc. wzrost depozytów. W sumie osoby prywatne zgromadziły 394 mld zł oszczędności. Nieco lepiej oszczędzały w maju przedsiębiorstwa – ich depozyty wzrosły o 4 proc. – Pamiętajmy jednak, że w maju mieliśmy do czynienia z dużym osłabieniem złotego, tak więc po uwzględnieniu korekty walutowej depozyty gospodarstw domowych wzrosły zaledwie o 0,3 proc., zaś firm o 3 proc. – wyjaśnia Piotr Bielski z BZ WBK.

W maju wolno rosła wartość kredytów. Gospodarstwa domowe zwiększyły zadłużenie o 2,9 proc., do 442 mld zł, a firmy o 1,4 proc. O ile jednak od początku roku zadłużenie osób prywatnych wzrosło o 5 proc., o tyle prawnych spadło o 0,6 proc. Zdaniem analityków NBP stagnacja w kredytowaniu firm potwierdza, że na razie polska gospodarka nie zwiększa obrotów, choć i tak jest lepiej niż w innych krajach.