Reklama

Lepsze półrocze domów maklerskich

Większość brokerów poprawiła wyniki w stosunku do sześciu miesięcy 2009 r. Druga połowa roku, już bez spektakularnych debiutów, może być jednak gorsza

Publikacja: 02.09.2010 07:50

Debiut PZU i PGE pomógł branży maklerskiej

Debiut PZU i PGE pomógł branży maklerskiej

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek Jerzy Dudek

Brokerem, któremu udało się zarobić najwięcej przez pierwsze sześć miesięcy roku, okazał się Dom Maklerski PKO BP. Jego zysk brutto sięgnął w tym czasie 43,9 mln zł. W samym II kwartale instytucja ta zarobiła 25,3 mln zł.

– Poza utrzymaniem dochodów z głównych linii biznesowych pomogło nam ożywienie rynku pierwotnego i prowizje z obsługi dużych transakcji na rynku pierwotnym – Tauronu i PZU – mówi Błażej Borzym, dyrektor zarządzający domu maklerskiego. – Wynik ten będzie jednak trudno powtórzyć w II połowie roku – dodaje.

[srodtytul]Większe obroty[/srodtytul]

Debiut ubezpieczyciela i koncernu energetycznego pomógł całej branży. W sumie domy maklerskie, które podały nam wyniki, zarobiły w I półroczu o 28 proc. więcej niż przed rokiem. Były to oferty Skarbu Państwa, więc zapisy na akcje przyjmowane były we wszystkich biurach. O ile jednak DM PKO BP był oferującym (przyjmował zatem wpłaty od instytucji) i zarabiał dodatkowo na prowizji płaconej przez spółkę, inni brokerzy liczyć mogli tylko na większą aktywność klientów detalicznych. Nie zawsze jednak skutkowała ona wyższymi wynikami.

– Efekt IPO PZU przekłada się w dłuższym okresie na aktywność klientów i liczbę prowadzonych rachunków. Sam okres oferty, ze względu na promocyjne stawki, nie wpłynął bardzo znacząco na wynik – uważa Jan Trybuchowski, szef Biura Maklerskiego BGŻ. Maklerzy liczą, że nowo pozyskani inwestorzy (w II kwartale liczba prowadzonych rachunków wzrosła o 232 tys.) pozostaną klientami na dłużej.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Liczą się instytucje[/srodtytul]

Dobrze radziły sobie biura wyspecjalizowane w obsłudze instytucji. DM Banku Handlowego już po sześciu miesiącach przebił wynik za cały 2009 r. Wczoraj poznaliśmy osiągnięcia giełdowego DM IDMSA. Grupa zarobiła w pierwszym półroczu na czysto 22,3 mln zł, z czego 21,4 mln zł przypadło na akcjonariuszy jednostki dominującej. Dla porównania rok wcześniej zysk był o 1,5 mln zł niższy. W II kwartale najistotniejsze dla grupy okazały się natomiast przychody z obrotu wierzytelnościami, generowane przez Electus (zyski z tego segmentu sięgnęły 12,1 mln zł).

[ramka][b]IDMSA wprowadzi Idea TFI na giełdę [/b]

Z półrocznego raportu Domu Maklerskiego IDMSA wynika, że w lipcu podpisał on umowy ze spółkami Idea TFI i Electus Hipoteczny (podmioty z grupy IDMSA) zakładające przeprowadzenie publicznych ofert akcji obu firm. W wywiadzie z „Parkietem” w czerwcu prezes domu maklerskiego Grzegorz Leszczyński podkreślał, że chce, aby spółki z grupy szybko zadebiutowały na giełdzie. Wczoraj na konferencji prasowej szef IDMSA zapowiedział, że oba debiuty mogą dojść do skutku na przełomie lat 2010 i 2011 – najwcześniej w IV kwartale tego roku.Sprawozdanie DM IDMSA wskazuje, że broker gromadzi pieniądze na zakup 45 proc. akcji banku WestLB (pozostałe walory kupuje fundusz Abris). Przy zawarciu przedwstępnej umowy zakupu w marcu tego roku broker zapłacił 20 proc. zaliczki ze 112,5 mln zł – na tyle bowiem wyceniono pakiet akcji banku. W czerwcu Leszczyński mówił, że potrzebuje jeszcze 90 mln zł, które uzyska z upłynniania aktywów. Bilans grupy pokazuje, że na koniec I półrocza broker miał do dyspozycji około 43 mln zł wolnych środków (z czego 20 mln zł na rachunkach bankowych).[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama