- Dynamika będzie wyższa, ale o ile jeszcze nie wiemy - przyznała Halina Dmochowska, wiceprezes GUS. Oficjalne informacje Urząd poda w przyszły wtorek. Jednak ekonomiści szacują, że może być to o 3,8 do 4 proc. PKB. Przekonują ich o tym wczorajsze dane o sprzedaży detalicznej oraz z rynku pracy.
Wartość sprzedaży detalicznej w październiku była o 9 proc. wyższa niż rok temu. Jest najwyższy wzrost od dwóch lat. Liczona w cenach stałych dynamika sprzedaży nie zmieniła się w porównaniu z wrześniem i wyniosła w październiku 6,4 proc. w skali roku.
Analitycy zwracają uwagę, że na dobry wynik składają się: pewna stabilizacja na rynku, dobra pogoda ( w zeszłym roku mieliśmy w październiku pierwszy atak zimy) oraz powoli zaczyna się efekt uciekania przed rosnącym vatem.
W cenach stałych znacznie więcej niż przed rokiem kupujemy mebli i artykułów AGD i RTV ( o 27 proc.) oraz samochodów ( 17,5 proc.). Sprzedaż samochodów jest tu szczególnie ważna, bo to jedna z grup o najwyższym udziale w ogólnej wartości sprzedaży Mniej zaś kupujemy żywności, napojów i wyrobów tytoniowych ( o 1,7 proc.). Najbardziej zaś ( o 19,7 proc.) spadłą w cenach stałych wartość sprzedaży książek i prasy.
Bezrobocie rejestrowane w październiku nie zmieniło się w porównaniu do września i wyniosło 11,5 proc., o 0,4 pkt proc. więcej niż przed rokiem. W urzędach zarejestrowanych było 1,81 mln osób jako bezrobotni. W ciągu miesiąca zarejestrowało się 283,1 tys. nowych bezrobotnych, o 4,2 proc. mniej niż przed miesiącem i o 3,4 proc. mniej niż przed rokiem. Z ewidencji skreślono zaś 277,1 tys. osób, tj. o 2,1 proc. mniej niż we wrześniu, ale o 4,7 proc. więcej niż w październiku ub. roku.