Reklama

Bog­dan­ka: Ba­ka­la pro­po­nu­je wy­mia­nę ak­cji

Jak dowiedział się „Parkiet”, w środę czeski miliarder Zdenek Bakala kontrolujący NWR spotkał się z przedstawicielami funduszy posiadającymi akcje Bogdanki. Z naszych informacji wynika, że zaproponował wyższą cenę za walory polskiej kopalni od tej, którą jego firma płaci w wezwaniu (100,75 zł), ale przy wymianie papierów. Jak ustaliliśmy, proponował parytet od trzech do czterech akcji NWR za jeden walor Bogdanki.

Publikacja: 26.11.2010 00:19

Bog­dan­ka: Ba­ka­la pro­po­nu­je wy­mia­nę ak­cji

Foto: GG Parkiet

Wczoraj w trakcie sesji kurs lubelskiej spółki spadł nawet do 100,8 zł, by na koniec dnia wynieść 102,4 zł (o 1,5 proc. mniej niż w środę). Notowania NWR urosły za to o 1,3 proc., do 34,4 zł. Pakiet trzech akcji tego koncernu warty jest 103,2 zł, a czterech 137,6 zł. Według naszych źródeł propozycja wymiany walorów może skusić część inwestorów. Dzisiaj NWR może ogłosić emisję akcji o wartości ponad 1,3 mld zł.

Wczoraj po południu przedstawiciele OFE PZU i Aviva, jedni z największych akcjonariuszy Bogdanki, powtórzyli w rozmowie z Bloombergiem, że nie sprzedadzą akcji Bogdanki w wezwaniu (zapisy są przyjmowane do 29 listopada). Te wypowiedzi pomogły nieco kursowi. Walorów kopalni nie zamierza sprzedawać też Skarb Państwa (pozostało mu mniej niż 5 proc. kapitału).

– Bogdanka to bardzo atrakcyjna spółka o świetnych perspektywach. Nie powinien zatem dziwić fakt, że zostało ogłoszone na nią wezwanie – mówił „Parkietowi” minister skarbu Aleksander Grad. – Atrakcyjność tej firmy już w marcu tego roku potwierdziły OFE, obejmując ponad 46 proc. jej akcji (sprzedało je MSP – red.). Teraz, gdy NWR ogłosił wezwanie, fundusze przejdą prawdziwy test i przekonamy się, czy podtrzymają swoje zapowiedzi długofalowego inwestowania. Będąc wciąż jednym z akcjonariuszy Bogdanki, wierzymy, że ma ona ogromny potencjał, a wartość jej akcji będzie rosła. Dlatego Skarb Państwa nie odpowie na to wezwanie – dodał.

Deklaracje zatrzymania akcji lubelskiej kopalni padają także ze strony inwestorów indywidualnych. –Rentowność Bogdanki jest wysoka, nie widzimy efektów synergii w jej połączeniu z NWR ani efektów dodanych tej transakcji. Bliższe jest nam więc stanowisko zarządu Bogdanki – mówił „Parkietowi” Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Zarząd Bogdanki uważa m.in., że zaoferowana przez NWR cena jest za niska, nie dostrzega efektów synergii z połączenia i odradza akcjonariuszom odpowiedź na wezwanie.

Dziś na stronie internetowej SII o godz. 13 odbędzie się czat z prezesem Bogdanki Mirosławem Tarasem. Tematem wiodącym mają być lepsze tegoroczne prognozy (wynik netto podniesiony został w środę z 201 do 224 mln zł). Rozmowa dotyczyć będzie także wezwania ogłoszonego przez NWR.

Reklama
Reklama

Skoro wszyscy deklarują, że nie sprzedadzą Bogdanki, to dlaczego spadał wczoraj kurs przy dużych obrotach (wyniosły 53 mln zł i były siódme na rynku). – Albo mniejsi inwestorzy przestali wierzyć w to, że NWR przejmie kopalnię, i realizują zyski, albo jest to gra na obniżenie kursu Bogdanki na tyle, że NWR, podbijając nieznacznie cenę, pokaże, że jest ona wyższa niż giełdowy kurs – mówi jeden z analityków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama