Wczoraj w trakcie sesji kurs lubelskiej spółki spadł nawet do 100,8 zł, by na koniec dnia wynieść 102,4 zł (o 1,5 proc. mniej niż w środę). Notowania NWR urosły za to o 1,3 proc., do 34,4 zł. Pakiet trzech akcji tego koncernu warty jest 103,2 zł, a czterech 137,6 zł. Według naszych źródeł propozycja wymiany walorów może skusić część inwestorów. Dzisiaj NWR może ogłosić emisję akcji o wartości ponad 1,3 mld zł.
Wczoraj po południu przedstawiciele OFE PZU i Aviva, jedni z największych akcjonariuszy Bogdanki, powtórzyli w rozmowie z Bloombergiem, że nie sprzedadzą akcji Bogdanki w wezwaniu (zapisy są przyjmowane do 29 listopada). Te wypowiedzi pomogły nieco kursowi. Walorów kopalni nie zamierza sprzedawać też Skarb Państwa (pozostało mu mniej niż 5 proc. kapitału).
– Bogdanka to bardzo atrakcyjna spółka o świetnych perspektywach. Nie powinien zatem dziwić fakt, że zostało ogłoszone na nią wezwanie – mówił „Parkietowi” minister skarbu Aleksander Grad. – Atrakcyjność tej firmy już w marcu tego roku potwierdziły OFE, obejmując ponad 46 proc. jej akcji (sprzedało je MSP – red.). Teraz, gdy NWR ogłosił wezwanie, fundusze przejdą prawdziwy test i przekonamy się, czy podtrzymają swoje zapowiedzi długofalowego inwestowania. Będąc wciąż jednym z akcjonariuszy Bogdanki, wierzymy, że ma ona ogromny potencjał, a wartość jej akcji będzie rosła. Dlatego Skarb Państwa nie odpowie na to wezwanie – dodał.
Deklaracje zatrzymania akcji lubelskiej kopalni padają także ze strony inwestorów indywidualnych. –Rentowność Bogdanki jest wysoka, nie widzimy efektów synergii w jej połączeniu z NWR ani efektów dodanych tej transakcji. Bliższe jest nam więc stanowisko zarządu Bogdanki – mówił „Parkietowi” Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. Zarząd Bogdanki uważa m.in., że zaoferowana przez NWR cena jest za niska, nie dostrzega efektów synergii z połączenia i odradza akcjonariuszom odpowiedź na wezwanie.
Dziś na stronie internetowej SII o godz. 13 odbędzie się czat z prezesem Bogdanki Mirosławem Tarasem. Tematem wiodącym mają być lepsze tegoroczne prognozy (wynik netto podniesiony został w środę z 201 do 224 mln zł). Rozmowa dotyczyć będzie także wezwania ogłoszonego przez NWR.