Reklama

Po­da­tek, który ma zapłacić KGHM, ciągle jest wy­so­ki

Ko­mi­tet Sta­ły Ra­dy Mi­ni­strów przy­jął pro­jekt usta­wy o po­dat­ku od produkcji mie­dzi i sre­bra w brzmie­niu, o ja­kie wnio­sko­wał re­sort fi­nan­sów – mi­mo wcześniej­szej kry­ty­ki re­sor­tów skar­bu i go­spo­dar­ki

Publikacja: 13.01.2012 00:04

Po­da­tek, który ma zapłacić KGHM, ciągle jest wy­so­ki

Foto: GG Parkiet

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o podatku od produkcji miedzi i srebra – teraz dokumentem zajmie się rząd. Projekt ustawy ma trafić do parlamentu jeszcze w tym miesiącu. Resort finansów chce, by danina była ściągana już od marca.

Pozorne złagodzenie

Komitet zatwierdził projekt w niezmienionym brzmieniu, zaproponowanym przez Ministerstwo Finansów, choć przedstawiciele resortów skarbu i gospodarki mieli zastrzeżenia co do wysokości podatku, jaki obciąży KGHM. Dodatkowo?Centrum Legislacyjne Rządu wskazywało na bardzo krótkie vacatio legis (zaledwie 14 dni od ogłoszenia ustawy).

Resort finansów przedstawił wczoraj komitetowi trzecią wersję ustawy, która łagodzi stawki podatku – są one liczone według specjalnych wzorów na podstawie ceny miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali i kursu dolara. Szkopuł w tym, że stawki są niższe – ale w przypadku ekstremalnie wysokich i niskich cen miedzi. Przy kursie poniżej 12 tys. zł za tonę podatek miałby wynosić 0,5 proc. ceny z LME. Wcześniej było to 1 proc. Przy cenie miedzi powyżej 46 tys. zł/t stawka podatku ma być liniowa i sięgnie 16 tys. zł za tonę. Wcześniej maksymalna stawka miała wynosić 20 tys. zł tonę przy kursie miedzi powyżej 50,8 tys. zł/t.

Teraz miedź jest wyceniana na LME na prawie 28 tys. zł. Historyczny rekord notowań padł w lutym 2010 roku – za tonę metalu płacono 29,7 tys. zł. Ostatnie minimum to 8,25 tys. zł za tonę odnotowane w grudniu 2008 roku.

Tak więc w tym roku KGHM i tak ma zapłacić około 1,8 mld zł daniny (licząc od marca i przy zbliżonych cenach miedzi i srebra). Według naszych szacunków, gdyby podatek obowiązywał w 2011 roku, koncern zapłaciłby 2,34 mld zł.

Reklama
Reklama

Decyzja w rękach rządu

– Odbyła się dyskusja z udziałem także naszego przedstawiciela i komitet wypracował stanowisko – kwituje Magdalena Kobos, rzeczniczka resortu skarbu. – Projekt ustawy będzie jeszcze omawiany na posiedzeniu Rady Ministrów – dodaje. – Swoje uwagi zgłaszamy nie przez media, lecz w trybie konsultacji

– ucina Dariusz Wyborski, rzecznik KGHM. Wcześniej prezes koncernu Herbert Wirth twierdził, że modyfikacje łagodzące skalę podatku są dobrym sygnałem, ale są niewystarczające. Szacował, że nałożenie na KGHM tak wysokiego podatku spowoduje, że eksploatacja złóż, w których koszty wydobycia są najwyższe, stanie się nieopłacalna. Zdaniem Wirtha do udźwignięcia i adekwatna do standardów światowych byłaby opłata na poziomie 0,5 mld zł rocznie.

Odbicie kursu

Wczoraj cena akcji KGHM rosła nawet o 7,9 proc. Ostatecznie papiery podrożały o 7,5 proc., do 123,6 zł, a obroty wyniosły 0,4 mld zł. Analitycy wiążą tę zwyżkę bardziej z ogólnymi nastrojami na rynkach akcji oraz wzrostem notowań miedzi na LME niż „złagodzeniem" założeń podatku od produkcji miedzi i srebra. Od ostatniego dołka pod koniec października 2011 r. czerwony metal podrożał o 18,7 proc., do 8 tys. USD/t. Licząc w naszej walucie, zwyżka sięgnęła 27,2 proc., do 27,6 tys. zł za tonę.

Kurs papierów KGHM jest wciąż o prawie 30 proc. poniżej poziomu sprzed listopadowego expose, w którym premier Donald Tusk zapowiedział ogólnikowo wprowadzenie dodatkowego podatku. Akcje są też wyceniane o 7 proc. poniżej średniej wycen analityków, którzy wydali rekomendacje po exposé.

[email protected]

Leszek Iwaszko, Analityk Societe generale

Reklama
Reklama

Złagodzenie formuły podatku niewiele wnosi. Obniżka stawek będzie miała wpływ tylko wtedy, gdy ceny miedzi i srebra osiągną skrajne poziomy. Obciążenie podatkowe zmniejszy się przy cenach, które są poniżej kosztów produkcji. Przy obecnych cenach surowców oraz tych spodziewanych w dłuższym terminie obciążenie finansów KGHM nie ulega zmianie, dlatego też nie będzie to dla mnie powodem do korekty wyceny akcji tej firmy. W moim bazowym scenariuszu nie zakładam takiej bessy. Wczorajszej reakcji rynku nie tłumaczyłbym zmianami w liczeniu podatku, a raczej wzrostem cen miedzi i generalną poprawą nastrojów na GPW.

Marcin Palenik, Analityk Millennium DM

Propozycje najnowszych zmian dotyczą stawek podatkowych, które obowiązują przy ekstremalnych (z dzisiejszej perspektywy) cenach surowców. Obniżki stawek są wprawdzie znaczące, ale trudno zakładać, by miedź lub srebro tak mocno potaniały lub podrożały w średnim terminie. Stałe parametry we wzorze na wielkość podatku nie zmieniły się, więc de facto kwota, jaką zamierza uzyskać budżet, również pozostaje na niezmienionym poziomie. Z obecnej perspektywy osiągnięcie skrajnie wysokich lub niskich cen surowców wydaje się mało prawdopodobne. W związku tym, moja wycena walorów KGHM nie ulegnie zmianie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama