Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o podatku od produkcji miedzi i srebra – teraz dokumentem zajmie się rząd. Projekt ustawy ma trafić do parlamentu jeszcze w tym miesiącu. Resort finansów chce, by danina była ściągana już od marca.
Pozorne złagodzenie
Komitet zatwierdził projekt w niezmienionym brzmieniu, zaproponowanym przez Ministerstwo Finansów, choć przedstawiciele resortów skarbu i gospodarki mieli zastrzeżenia co do wysokości podatku, jaki obciąży KGHM. Dodatkowo?Centrum Legislacyjne Rządu wskazywało na bardzo krótkie vacatio legis (zaledwie 14 dni od ogłoszenia ustawy).
Resort finansów przedstawił wczoraj komitetowi trzecią wersję ustawy, która łagodzi stawki podatku – są one liczone według specjalnych wzorów na podstawie ceny miedzi na Londyńskiej Giełdzie Metali i kursu dolara. Szkopuł w tym, że stawki są niższe – ale w przypadku ekstremalnie wysokich i niskich cen miedzi. Przy kursie poniżej 12 tys. zł za tonę podatek miałby wynosić 0,5 proc. ceny z LME. Wcześniej było to 1 proc. Przy cenie miedzi powyżej 46 tys. zł/t stawka podatku ma być liniowa i sięgnie 16 tys. zł za tonę. Wcześniej maksymalna stawka miała wynosić 20 tys. zł tonę przy kursie miedzi powyżej 50,8 tys. zł/t.
Teraz miedź jest wyceniana na LME na prawie 28 tys. zł. Historyczny rekord notowań padł w lutym 2010 roku – za tonę metalu płacono 29,7 tys. zł. Ostatnie minimum to 8,25 tys. zł za tonę odnotowane w grudniu 2008 roku.
Tak więc w tym roku KGHM i tak ma zapłacić około 1,8 mld zł daniny (licząc od marca i przy zbliżonych cenach miedzi i srebra). Według naszych szacunków, gdyby podatek obowiązywał w 2011 roku, koncern zapłaciłby 2,34 mld zł.