Reklama

O fundamenty jestem spokojny

Z Rafałem Juszczakiem, prezesem Getin Holdingu, rozmawia Łukasz Wilkowicz

Publikacja: 20.01.2012 03:59

O fundamenty jestem spokojny

Foto: Archiwum

Podział Getin Holdingu wywołał ostatnio spadek kursu. Oczywiście w związku z wydzieleniem aktywów bankowych był nieunikniony, ale okazał się głębszy, niż wynikałoby to z ich wartości. Inne cenne aktywa Getin Holdingu trafiły na sprzedaż. Zostają w nim niewielkie spółki, w tym zagraniczne.

Myślę, że fakt, iż mamy do czynienia z dość skomplikowaną operacją (podziału – red.), wiąże się z jakąś dozą niepewności. Przede wszystkim chciałbym więc powiedzieć, że wydzielenie dotyczyło mniej niż połowy naszego biznesu. A za taką operacją stały istotne powody.

Jakie?

Getin Noble Bank to już w tej chwili jeden z największych banków w Polsce. Jego znaczenie dla grupy było na tyle duże, że nawet analitycy patrzyli na holding przez pryzmat banku. W efekcie inne biznesy mogły nie być odpowiednio wyceniane. Teraz to się zmieni. Poza tym zwiększy się płynność akcji Getin Noble Banku na giełdzie. Wzrośnie przejrzystość naszego całego biznesu bankowego – co jest zgodne z polityką nadzoru finansowego.

A jeśli chodzi o względy finansowe?

Reklama
Reklama

Przede wszystkim da to możliwość odwrócenia korekt konsolidacyjnych, które w dość poważny sposób obciążały wynik Getin Holdingu. Poza tym będziemy też mogli wykorzystać stratę Allianz Banku – czyli obecnego Get Banku. Właśnie dlatego to on jest stroną przejmującą w połączeniu z Getin Noble Bankiem.

W Getin Holdingu zostanie kilkanaście procent akcji TU Europa. Na konto spółki wpłynie ponad 900 mln zł. Jak ta kwota będzie wykorzystana?

Rozważamy kilka opcji. Wybierzemy te, które dadzą nam największą stopę zwrotu. Nie wykluczamy ani nowych akwizycji, ani dofinansowania rozwijanych przez Getin Holding biznesów.

A czy możliwa będzie dywidenda?

Nie. To można wykluczyć.

Porozmawiajmy o działalności, która pozostaje w Getin Holdingu. Jak, pana zdaniem, za dwa, trzy lata będzie wyglądała jej struktura? Jaka część zysku będzie przypadała na Polskę, a jaka na zagranicę?

Reklama
Reklama

Spodziewałbym się, że w tym roku zagranica da 60 proc. zysku. W perspektywie, o jakiej pan mówi, ta proporcja powinna się utrzymać.

Jakie cele są stawiane przed Idea Bankiem i pozostałymi spółkami krajowymi?

Takie same, jak przed wszystkimi podmiotami, których właścicielem jest Leszek Czarnecki – szybkiego i bezpiecznego wzrostu. Chcemy utrzymać pozycję najlepszej grupy w naszym regionie Europy pod względem zwrotu na zainwestowanym kapitale.

Jak ten cel chcecie osiągnąć za granicą? W Rosji Getin Holding kupił niedawno bank...

Kubanbank to właściwie licencja bankowa. Ale planujemy rozwój sieci placówek. Nie mamy zamiaru wchodzić do Moskwy, będziemy rozwijać się w tzw. milionikach – dużych miastach poza stolicą. Będziemy sprzedawać przede wszystkim kredyty samochodowe i gotówkowe. W ten sposób uzupełnimy ofertę leasingu rosyjskiej spółki Carcade. A korzystając z tego, że leasing jest oferowany tam przez Carcade od dziesięciu lat i mamy sporą bazę klientów, w przyszłości możemy także zaoferować produkty bankowe dla małych i średnich firm. Ta baza klientów powinna zagwarantować niskie ryzyko działalności.

Getin Holding ma także bank na Białorusi. Tymczasem sytuacja gospodarcza tego kraju nie jest dobra. Czy to nie powoduje nadmiernego ryzyka?

Reklama
Reklama

Nie. Konsekwencją wysokiej inflacji – w ubiegłym roku ceny nominalnie się podwoiły – jest to, że audytorzy z wielkiej czwórki zaklasyfikowali Białoruś do gospodarek „hiperinflacyjnych". Z pewnością, ponieważ musimy zastosować MSR, będzie to miało wpływ na wynik. Ale ta klasyfikacja audytorów będzie miała również pozytywny wpływ na kapitały. Natomiast bieżąca działalność na Białorusi jest bezpieczna.

Czy w warunkach wysokiej inflacji to możliwe?

Pod względem przyrostu depozytów byliśmy w ubiegłym roku drugim bankiem na Białorusi. Z tym że my mamy 20 oddziałów, a lider – tysiąc. Radzimy sobie też w kredytach – to są głównie kredyty ratalne. Generalną zasadą w grupie jest to, że banki w każdym kraju powinny być w stanie samodzielnie finansować swoją działalność.

W przypadku Sombelbanku w ubiegłym roku była emisja obligacji na polskim rynku – dla klientów bankowości prywatnej Getin Noble.

Tak i zakończyła się sukcesem. Nie wykluczamy powtórzenia takiej oferty w odniesieniu do pozostałych rynków zagranicznych.

Reklama
Reklama

Jakie znaczenie ma dla was ryzyko polityczne na Białorusi?

Z punktu widzenia stabilności biznesu fakt, że pozycja urzędników jest bardzo mocna, nie musi oznaczać problemów. Ale faktem jest, że w obecnej sytuacji gospodarczej na Białorusi nie możemy rozwijać się tak szybko, jak byśmy chcieli. Wykorzystujemy ten czas, by przygotować platformę, która pozwoli nam szybko zwiększyć udział w rynku, gdy sytuacja się ustabilizuje. Wówczas w krótkim czasie będziemy w stanie zbudować w tym kraju mocną pozycję.

Trzeci kraj, w którym działa Getin Holding, to Ukraina. I znów problemy gospodarcze, obawy przed dewaluacją hrywny...

Jak mówiłem, zasadą jest samofinansowanie działalności w poszczególnych krajach. To dotyczy również Ukrainy. Efekt jest taki, że ukraińskie operacje są prowadzone w lokalnej walucie. Ryzyko dewaluacji ma więc dla nas ograniczone znaczenie z punktu widzenia ryzyka kredytowego, natomiast wyzwaniem może być zwiększenie poziomu zwrotu na kapitale. Bank jest niewielki, ale w ubiegłym roku szybko się rozwijał. Mamy jedną czwartą rynku kredytów samochodowych na Ukrainie i jesteśmy liderem rynku.

Konsekwencją podziału Getin Holdingu będzie wypadnięcie spółki z indeksów giełdowych istotnych dla inwestorów instytucjonalnych, jak MSCI Poland czy – prawdopodobnie za kilka miesięcy – WIG20. To będzie powodować dodatkową presję podażową na akcje spółki.

Reklama
Reklama

Trudno, żebym był z tego zadowolony, ale w krótkim terminie niewiele możemy na to poradzić. Skomentuję to tak: ja, gdybym zarządzał funduszem, zawsze patrzyłbym na fundamenty spółek. A o te w naszym przypadku jestem spokojny.

Dziękuję za rozmowę.

fot. m. pstrągowska

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama