Reklama

Banki optymistyczne, ale wciąż restrykcyjne

Banki w Europie spodziewają się, że najbliższe miesiące będą stać pod znakiem zwolnień. Odpowiedziało tak 41 proc. badanych przedstawicieli 252 instytucji w 11 krajach.

Publikacja: 24.06.2013 06:00

Banki optymistyczne, ale wciąż restrykcyjne

Foto: Fotorzepa, Dąbrowski Mateusz Mateusz dąbrowski

Najwięcej zwolnień spodziewanych jest w bankach w Polsce, Austrii, Włoszech i krajach skandynawskich. Są to jednak najczęściej już wcześniej ogłoszone plany restrukturyzacji. Redukcja zatrudnienia ma jednak według ankietowanych także pozytywne strony. Banki są bowiem spokojniejsze o swoją sytuację finansową, jednocześnie zaczyna być powoli widać, że rośnie liczba instytucji, które rekrutują pracowników. To wnioski płynące z ogólnoeuropejskiego badania Ernst & Young.

23 proc. polskich banków spodziewa się, że w najbliższym czasie sytuacja ekonomiczna Polski ulegnie pogorszeniu

Najbardziej optymistyczne wobec przyszłości są banki hiszpańskie, aż 40 proc. z nich oczekuje poprawy sytuacji. Najwięksi pesymiści to banki francuskie i włoskie. Mniej niż co czwarta instytucja spodziewa się, że będzie musiała zwiększyć korzystanie ze wsparcia banku centralnego. Ok. 40 proc. instytucji spodziewa się, że w ciągu sześciu miesięcy będzie w stanie spłacić wcześniejsze pożyczki.

W najbliższym czasie należy się spodziewać wzrostu kredytowania dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz dla sektora produkcyjnego. Nie dotyczy to jednak Polski, krajów skandynawskich i Hiszpanii, gdzie polityka kredytowa jest i ma na razie pozostać restrykcyjna. – Po okresie korzystnych trendów w naszej ekonomii, w Polsce mamy okres wyhamowania gospodarki. Dodatkowo, mniejsza ilość dostępnych funduszy UE  powoduje, że maleją powiązane z nimi  inwestycje publiczne i infrastrukturalne.  Prywatne inwestycje są również ograniczane głównie poprzez niepewność co do wzrostu gospodarczego oraz słaby popyt zewnętrzny.  Czynniki te powodują, że banki ostrożnie podchodzą do finansowania przedsiębiorstw – mówi Iwona Kozera z Ernst & Young Polska.

40 proc. Najwięksi optymiści na kontynencie to Hiszpanie. Dwa na pięć banków uważa, że sytuacja w ich kraju się poprawi

Reklama
Reklama

– Cięcia kosztów, wzmożone działanie regulatorów, a także odpisy na utratę wartości kredytów wciąż spędzają bankom sen z powiek, jednak nastroje są wyraźnie bardziej optymistyczne. Po raz pierwszy od lat banki przewidują, że będą obserwować wzrost zapotrzebowania na ich produkty w większości linii biznesowych, nawet w bankowości inwestycyjnej – komentuje Robert Cubbage, odpowiedzialny za bankowość i rynki kapitałowe Ernst & Young w regionie EMEA.

Sytuacja jest jednak nieco trudniejsza na rynku polskim i hiszpańskim. Tutaj ponad połowa instytucji deklaruje, że spodziewa się, iż w najbliższym półroczu będzie musiała zwiększyć odpisy na utratę wartości. Najlepiej sytuację w tym zakresie oceniają banki w Wielkiej Brytanii, Austrii i Szwajcarii. Badanie „Europejski Barometr Ernst & Young" zostało przeprowadzone metodą telefonicznych i internetowych wywiadów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama