Maksymalny wzrost kursu Elektrimu

Giełdowi analitycy uważają, iż sprawa rozliczeń między Elektrimem a Kulczyk Holding jest w dalszym ciągu niejasna.Zgodnie z podpisaną 23 bm. umową, Kulczyk Holding zrezygnował z opcji odkupienia od Elektrimu pakietu 6,5% akcji spółki PTC (operatora sieci Era GSM). W zamian za to warszawska firma zapłaci Kulczyk Holding do 25 stycznia 1999 r. równowartość 25 mln USD. Przypomnijmy, iż sporny pakiet akcji analitycy wyceniali co najmniej na 130 mln USD.Wiadomość o podpisaniu korzystnego dla Elektrimu porozumienia spowodowała na wczorajszej sesji maksymalny wzrost kursu papierów spółki, do poziomu 37,1 zł. Dodatkowo znaczna przewaga popytu (w dogrywce zgłoszono chęć zakupu ponad 625 tys. papierów) spowodowała konieczność prawie 90-proc. redukcji kupna złożonych zleceń. W trakcie notowań cena walorów Elektrimu wzrosła do 39,6 zł (kurs zamknięcia), a obroty przekroczyły 7,4 mln zł. Na sesji 23 grud-nia cena papierów Elektrimu wzrosła o 9,7%, przy 80-proc. redukcji kupna. Informacja o umowie pomiędzy spółką a Kulczyk Holding została ujawniona dzień później.Giełdowi obserwatorzy zwracają uwagę, iż porozumienie regulujące sprawy własności udziałów w PTC do końca nie rozwiewa wątpliwości wokół tej sprawy. - Ostrożnie licząc różnica pomiędzy wyceną 6,5-proc. pakietu akcji PTC a ceną, jaką Elektrim zapłaci Kulczyk Holding, wynosi 100 mln USD. Nikt bez powodu nie rezygnuje z takiej kwoty - powiedział PARKIETOWI jeden z analityków. - Zawarte w 1996 r. porozumienie z Kulczyk Holding nie miało charakteru umowy kupna-sprzedaży. Nie określało ostatecznej daty jej zawarcia - wyjaśnił Krzysztof Szcześniak, rzecznik prasowy Elektrimu.

GRZEGORZ DRÓŻDŹ