SSE Krakowski Park Technologiczny
Specjalna Strefa Ekonomiczna Krakowski Park Technologiczny ma największe szanse, by aspirować do miana polskiej Doliny Krzemowej. Na razie jednak są to raczej życzenia nie poparte faktami. Obecnie w strefie działają trzy firmy IT. Czy pojawią się kolejne, wyjaśni się do końca 2001 r. Zarządzający SSE czynią jednak duże starania, by zainteresować małe i średnie spółki z branży zaawansowanych technologii inwestycjami w strefie. Przykładem tego jest utworzenie Centrum Biznesu i Innowacji Copernicus.
Specjalna Strefa Ekonomiczna Krakowski Park Technologiczny została powołana na okres 12 lat. Tereny strefy przeznaczone są na nowe przedsięwzięcia inwestycyjne tzw. greenfield investments. SSE KPT podzielona jest na trzy obszary: Park Technologiczny Uniwersytetu Jagiellońskiego, Park Technologiczny Politechniki Krakowskiej oraz Park Technologiczny Huty im. T. Sendzimira. Łączna powierzchnia "parków" wynosi 66,48 ha.Na terenie strefy swoją działalność mogą prowadzić m.in. firmy i ośrodki badawcze zajmujące się rozwijaniem i transferem nowoczesnych technologii. Preferowane są spółki specjalizujące się w technologiach dotyczących systemów informatycznych i telekomunikacyjnych, elektroniki (w tym optoelektronika i mikroelektronika), inżynierii materiałowej, ochrony zdrowia i inżynierii medycznej, biotechnologii i inżynierii genetycznej, ochrony środowiska i niekonwencjonalnych źródeł energii oraz projektowaniem i wytwarzaniem aparatury pomiarowej i badawczej. Tego typu działalność preferowana jest w parkach uniwersytetu i politechniki. Z kolei na terenie PT Huty T. Sendzimira można prowadzić większą działalność przemysłową. - Naszą słabością jest fakt, że nie mamy zbyt wielu terenów przemysłowych. Obecnie na obszarze Huty działa jedna firma i jest tam miejsce być może jeszcze dla drugiego dużego podmiotu. Tymczasem od spółek przemysłowych otrzymujemy przynajmniej pięć telefonów z zapytaniami dziennie. Parki stworzone wokół uniwersytetu i politechniki położone są w centrum miasta i nie można tam zlokalizować produkcji przemysłowej. Dlatego musimy zachęcać mniejsze firmy do inwestowania właśnie w tych dwóch strefach - stwierdził Krzysztof Krzysztoszek, prezes Centrum Zaawansowanych Technologii, które zarządza strefą.Potrzebne nowe firmyObecnie na terenie wszystkich trzech stref działa pięć firm. - Mamy nadzieję, że do końca br. pozyskamy przynajmniej 2-3 nowych inwestorów - przewiduje prezes Krzysztoszek. Największą powierzchnią (29,5 ha, do zagospodarowania 25 ha) dysponuje Park Technologiczny Politechniki Krakowskiej. Obecnie na jego terenie działają trzy spółki: AMK Kraków, Pfaffenhain PL Sp. z o.o. oraz ComArch. Przedmiotem działalności pierwszej z nich jest projektowanie instalacji przemysłowych. Ponadto zajmuje się ona kompleksową realizacją obiektów ochrony środowiska, zwłaszcza w dziedzinie ochrony powietrza atmosferycznego. AMK zamierza zainwestować - głównie w budynki - ok. 10 mln zł. Polsko-niemiecka spółka Pfaffenhain zajmuje się mechaniką precyzyjną. Na terenie strefy chce zainwestować 2 mln DEM. Firma będzie projektowała i produkowała mechaniczne i elektroniczne systemy zamknięte, m.in. zamki otwierane kluczem z wbudowanym chipem. Notowany na warszawskiej giełdzie ComArch spożytkuje w strefie co najmniej 22 mln zł. Spółka utworzy Centrum Testowania Aplikacji i Badań Wydajnościowych oraz będzie produkować urządzenia dGPS, internetowe przystawki telewizyjne oraz kioski multimedilane.Drugą co do wielkości częścią SSE KPT jest Park Technologiczny Uniwersytetu Jagiellońskiego. Obejmuje on obszar 19,5 ha, z czego do zagospodarowania zostało jeszcze zaledwie ok. 0,5 ha. Na terenie parku UJ zainwestuje m.in. amerykański koncern Motorola, który wybuduje tam Centrum Oprogramowania (software'owe). Oddanie centrum do użytku planowane jest na koniec br. Motorola zainwestuje w Krakowie 20 mln USD.Największa inwestycja przeprowadzana jest w najmniejszej strefie (17,5 ha) - Parku Technologiy im. T. Sendzimira. Na jej terenie inwestycję przeprowadzi druga amerykańska firma RR Donnelley, która zajmuje się działalnością poligraficzną. Inwestycje RR Donnelley w strefie pochłoną 60 mln USD. Będzie ona zatrudniała 500 osób.Copernicus zwabi inwesorów?Dotychczas w SSE KPT działają trzy firmy z sektora zaawansowanych technologii: ComArch, Motorola i AHK. - Firmy informatyczne z reguły są filiami podmiotów zagranicznych, więc i tak nie płacą podatków. Trudno więc je skusić warunkami proponowanymi w SSE. Dlatego - powołaliśmy Centrum Biznesu i Innowacji Copernicus, które ma wybudować obiekty na sprzedaż lub wynajem - powiedział prezes Krzysztoszek. Oferta skierowana będzie do małych i średnich firm, których nie stać na samodzielne podejmowanie takich wyzwań, jak zakup gruntów, budynków i odpowiedniej infrastruktury. Prezes uważa, że przedsięwzięcie powinno zakończyć się powodzeniem. - W strefie brakuje na razie jednego istotnego elementu - efektu synergii. W pewnym momencie przedsięwzięcie przekracza swoistą masę krytyczną, a następnie napędza się już same. Chodzi o to, że w strefie część obrotu musi być dokonywana pomiędzy firmami tam działającymi. Można wtedy przedstawiać wspólną ofertę czy razem szukać inwestora - twierdzi Krzysztof Krzysztoszek. Na pytanie, czy krakowska SSE stanie się polską Doliną Krzemową, prezes odpowiedział, że jest umiarkowanym optymistą, a obecnie twierdzenie takie jest na wyrost i trzeba je na razie traktować jako postulat. Z drugiej strony "Dolina Krzemowa" ma rację bytu jedynie w pobliżu dużych ośrodków akademickich. Biorąc pod uwagę to kryterium, SSE KPT ma największe na to szanse.Istotną barierą rozwoju specjalnych stref ekonomicznych jest brak zainteresowania inwestycjami ze strony banków i funduszy venture capital. Przedsięwzięcia tego typu na Zachodzie cieszą się dużym zainteresowaniem instytucji finansowych. Należy jednak zauważyć, że w przypadku Silicon Valley firmę nobilituje samo miejsce, a nie warunki finansowe. Rozwojowi stref nie pomoże także ostatnie zamieszanie wokół nich i postulat, by wysokość ulg z tytułu działalności na ich terenie ograniczyć do 50% wartości inwestycji.
TOMASZ MUCHALSKI