Frantschach-Świecie może pochwalić się najlepszymi wynikami spośród spółek z sektora drzewno-papierniczego po trzech miesiącach br. Na prostą wychodzi również Grajewo. Pierwszy kwartał już tradycyjnie nie był najlepszy dla firm meblarskich.

Doskonała koniunktura na międzynarodowych rynkach celulozy i papieru, zapoczątkowana w ostatnim kwartale ubiegłego roku, nadal korzystnie wpływa na wyniki finansowe Świecia. W I kw. br. przychody netto ze sprzedaży wyniosły 265,8 mln zł (wzrost o 35%), a zysk netto 47 mln zł (wzrost o 434%). ? Spółka osiąga rewelacyjne wyniki, co potwierdza skuteczność przeprowadzonej restrukturyzacji. Zachodni partner strategiczny zapewnia zbyt na międzynarodowych rynkach, na których utrzymuje się poziom cen gwarantujący wysoką rentowność. Tak korzystna sytuacja nie powinna się w najbliższym czasie zmienić ? powiedział PARKIETOWI Rafał Salwa, analityk z Beskidzkiego Domu Maklerskiego.Na prostą wychodzi również producent płyt wiórowych z Grajewa, nad którym kontrolę sprawuje Pfleiderer. Po I kw. 2000 roku przychody ze sprzedaży wyniosły blisko 89 mln zł, a zysk netto 12,8 mln zł. W analogicznym okresie 1999 roku sprzedaż wyniosła zaledwie 57,8 mln zł, a firma odnotowała 16,2 mln zł straty netto. Poprawa kondycji to efekt boomu na rynku płyt wiórowych pod koniec ubiegłego roku i wzrost cen do poziomu sprzed kryzysu rosyjskiego.Nieźle rozpoczął rok także Paged, który ma szansę na wypracowanie w 2000 r. zaplanowanych 3 mln zł zysku netto. Spółka wypracowała w I kw. 45,8 mln zł przychodów ze sprzedaży i 1,2 mln zł zysku netto (40% tegorocznej prognozy). W analogicznym okresie 1999 roku było to odpowiednio 51 mln zł i 464 tys. zł. ? Wyniki są zadowalające, jednak o prawdziwym obliczu tej firmy decydują wyniki skonsolidowane. Spółka--matka zajmuje się rentowną działalnością handlową, w gorszej sytuacji znajdują się natomiast jej podmioty zależne ? powiedziała PARKIETOWI Monika Cebula, analityk z COK Banku Handlowego.Symboliczny zysk netto (104 tys. zł) na koniec kwartału odnotował Swarzędz. Przychody ze sprzedaży zamknęły się kwotą 17,1 mln zł. Oznacza to 39-proc. spadek w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 1999 roku. Wynika to z zaprzestania produkcji mebli foliowanych i tapicerowanych. Restrukturyzacja zatrudnienia i likwidacja nierentownych zakładów pozwoliła jednak na redukcję straty z działalności operacyjnej, która wyniosła 565 tys. zł wobec 2,5 mln zł w pierwszym kwartale ub.r. Ambicją zarządu jest wypracowanie w br. dodatniego wyniku na działalności podstawowej.Wzrost cen płyt wiórowych, który korzystnie wpłynął na wyniki Grajewa, boleśnie odczuło Forte. Mniejsza rentowność zaowocowała w I kw. stratą netto w wysokości 3,3 mln zł przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 94,1 mln zł. W pierwszym kwartale 1999 roku przychody netto wyniosły 61,6 mln zł, ale spółka osiągnęła wówczas zysk netto w wysokości 357 tys. zł. Być może szansą na poprawę wyników jest zacieśniająca się współpraca spółki z warszawskim Furnelem. Firmy będą oferowały komplementarny względem siebie asortyment poprzez sieć dystrybucji Forte. O tym, czy ten sojusz jest wstępem do powiązań kapitałowych, przekonamy się w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy.W finansowych tarapatach nadal znajdują się WFM Oborniki. Spółka po korekcie wyniku finansowego za ub.r. wykazała 3,6 mln zł straty netto. Po pierwszym kwartale br. odnotowuje natomiast 2,3 mln zł straty netto przy przychodach netto w wysokości 32,5 mln zł. Na początku lutego firma otworzyła Centrum Logistyki w Słonawach, którego działalność pozwoli na obniżenie rocznych kosztów o 1,2 mln zł. Jan Pawlak, prezes Obornik liczy, że spółka zamknie rok zyskiem brutto w wysokości 5 mln zł.

MICHAŁ NOWACKI