Zdaniem Krzysztofa Szymańskiego, prezesa Prima Charter, firma lotnicza powinna wznowić działalność operacyjną na początku maja (została zawieszona na przełomie listopada i grudnia poprzedniego

roku). Przedsiębiorstwo

będzie miało wówczas do dyspozycji jeden samolot. Formalne sprawy dotyczące jego wynajmu są już załatwione. W połowie kwietnia rozpocznie się kompleksowy przegląd techniczny, który ma potrwać około trzech tygodni. Prezes Szymański liczy,

że tegoroczny wynik netto będzie zbliżony do zera, przy maksymalnych

przychodach na poziomie

80-100 mln zł.