Bank Zachodni WBK miał w trzecim kwartale 344,9 mln zł zysku. Ankietowani przez „Parkiet" analitycy spodziewali się wyniku na poziomie 302 mln złotych.
Skąd różnica?? Przedstawiciele banku wyjaśnili, że na wysokość zysku w minionym kwartale miała pozytywny wpływ wycena swapów walutowych. Gdyby nie uwzględniać tego czynnika, zysk okazałby się o ponad 40 mln zł niższy od wykazanego w sprawozdaniu finansowym.
Wyższe koszty ryzyka
Jak było w przypadku innych pozycji rachunku wyników? Wynik odsetkowy oraz wynik z tytułu opłat i prowizji były zgodne z prognozami.
Wyższe od przewidywań okazały się rezerwy. W trzecim kwartale wyniosły 108 mln zł, a w poprzednim było to 79 mln zł. Zarząd tłumaczy, że wzrost rezerw to efekt pojedynczych przypadków w portfelu klientów indywidualnych oraz konsekwencja wzrostu portfela kredytów (w przypadku części kredytów automatycznie tworzy się niewielkie rezerwy, nawet gdy pożyczka jest spłacana terminowo).
– W IV kwartale rezerwy kredytowe mogą wzrosnąć, jednak w całym roku powinny się utrzymać w granicach 1,1 proc. wartości portfela kredytowego – powiedział prezes Mateusz Morawiecki.
W?III?kwartale było to 1,06 proc. W końcu września kredyty miały wartość 38 mld zł. W 2012 r. koszty ryzyka mogą wzrosnąć do 1,2–1,3 proc.
Będzie dywidenda
Od kilku miesięcy BZ?WBK?należy do hiszpańskiej grupy Santander. Niedawno pojawiły się informacje, że Hiszpanie dokonywali transferów gotówki ze swoich brytyjskich filii, by poprawić swoją płynność. – W grupie Santander obowiązuje polityka samofinansowania akcji kredytowej, nie ma więc mowy o wyciąganiu płynności od banków zależnych – tłumaczył jednak Mateusz Morawiecki.
Prezes zadeklarował, że bank chce wypłacić dywidendę z zysku za 2011 rok. – Dywidenda?na pewno będzie zauważalna – dodał szef BZ WBK. Po trzech kwartałach zysk netto wyniósł 986 mln zł i wzrósł w ujęciu rocznym o ponad?39?proc. Wskaźnik zwrotu?na kapitale ROE wzrósł w ciągu roku z 17,8 proc. do 21,2 proc.
Czego można się spodziewać w 2012 r.? – Zakładamy wzrost zysku netto i brutto, który będzie wyższy niż średnia w sektorze – powiedział Mateusz Morawiecki.
Poprawiać ma się relacja kosztów do dochodów.
– W przyszłym roku chcemy obniżyć ten wskaźnik do 45–46 proc., a w latach 2013–2014 powinniśmy zejść do poziomu 43?proc. – powiedział Mateusz Morawiecki. W pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku wskaźnik kosztów do dochodów wyniósł 46,9 proc. Rok wcześniej było to 49,9 proc.
Przedstawiciele banku poinformowali, że dostosowanie polityki rachunkowości do standardów obowiązujących w grupie Santander może wpłynąć na wzrost kosztów w czwartym kwartale. Nie podali jednak o ile.