Reklama

Kevin Warsh nowym szefem Fedu?

Prezydent USA Donald Trump ma ogłosić w piątek nazwisko nowego szefa Fedu. Z przecieków wiadomo, że będzie nim Kevin Warsh, były członek Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej.

Publikacja: 30.01.2026 10:08

Kevin Warsh

Kevin Warsh

Foto: David Paul Morris/Bloomberg

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim jest Kevin Warsh i jakie doświadczenie oraz wpływy posiada?
  • Jakie są potencjalne skutki wyboru Kevina Warsha na szefa Fedu dla rynku finansowego?
  • Jakie są prognozy dotyczące polityki monetarnej pod wodzą Kevina Warsha?
  • Jak wybór Warsha może wpłynąć na kursy walut i rentowności obligacji?

Kevin Warsh zostanie ogłoszony nowym prezesem Rezerwy Federalnej – ogłosił „Financial Times” powołując się na trzech informatorów. Warsh spotkał się z prezydentem Donaldem Trumpem w czwartek. Trump zapowiedział, że nazwisko nowego szefa Fedu ogłosi oficjalnie w czwartek „rano” (czasu waszyngtońskiego). – Wielu ludzi sądzi, że to będzie człowiek, który pracował tam kilka lat temu – powiedział prezydent USA. Uznano to za wyraźną wskazówkę odnoszącą się do Warsha, który był członkiem Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej w latach 2006-2011. Szanse na nominację Warsha skoczyły na portalu bukmacherskim Polymarket z 32 proc. na początku tygodnia do 93 proc. w piątek rano. Dolar zyskiwał. Rósł o 0,5 proc. wobec złotego. Za 1 USD płacono w piątek rano 3,53 zł. Złoto taniało o 5 proc., a 1 uncja kruszcu kosztowała 5085 USD.

Czytaj więcej

Donald Trump zawęził wybór kandydatów na szefa Fedu. I stawia jeden warunek

„Dolar czekał na katalizator odbicia, a wiadomość, że Kevin Warsh prawdopodobnie zostanie dziś ogłoszony nominowanym na nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej, daje dokładnie taki katalizator. Warsh był wśród najbardziej przyjaznych rynkowi kandydatów, jako były gubernator Fed z historią jastrzębich poglądów, zwłaszcza w kwestii redukcji bilansu. Biorąc pod uwagę, jak stanowczy był Trump w kwestii obniżania stóp, można bezpiecznie założyć, że Warsh przyjął bardziej gołębią postawę w trakcie rozmów kwalifikacyjnych – ale ten wybór może sugerować chęć uspokojenia spekulacji o utracie niezależności Fedu” – oceniają analitycy ING.

Kim jest Kevin Warsh i co może oznaczać jego wybór na szefa Fedu?

55-letni Kevin Warsh obecnie pełni funkcję wykładowcy ekonomii na Uniwersytecie Stanforda. Doradza też kilku firmom prywatnym i publicznym, w tym zasiada w radzie dyrektorów UPS. Przed objęciem stanowiska w Radzie Gubernatorów Rezerwy Federalnej w latach 2006–2011 był sekretarzem wykonawczym Narodowej Rady Gospodarczej Białego Domu, a wcześniej pracował w dziale fuzji i przejęć w Morgan Stanley. Warsh – który w 2006 roku został najmłodszym gubernatorem Fed w historii – jest znany ze swoich powiązań na Wall Street oraz w kręgach decyzyjnych Waszyngtonu. Jego żoną jest Jane Lauder, córka miliardera Ronalda Laudera. Chociaż ma długoletnie relacje z prezydentem, niektórzy postrzegali jego jastrzębią postawę w czasie pracy w Fed jako dużą przeszkodę w zdobyciu zaufania Trumpa.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Marcin Mazurek: Powell się stawia, a to wywraca stolik

– Wybór prezydenta Kevina Warsha na kolejnego przewodniczącego Fed byłby prawdopodobnie jednym z lepszych rezultatów dla inwestorów w porównaniu z innymi kandydatami, którzy się liczyli. Długoletnie jastrzębie poglądy Warsha powinny pomóc zrównoważyć obawy, że mógłby stać się pełnoprawnym poplecznikiem Trumpa. Mimo to jego mocne przekonanie, że zarówno sztuczna inteligencja, jak i deregulacyjny impet administracji Trumpa pomogą utrzymać inflację w ryzach, a także jego długoletni pogląd, że Fed powinien działać z dużo mniejszym bilansem, niosą ryzyko pewnej presji wzrostowej na długoterminowe rentowności obligacji – wskazywał (jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji o nominacji nowego szefa Fedu) Stephen Brown, ekonomista z firmy badawczej Capital Economics. – To interesujący wybór prezydenta i może dać rynkowi nadzieję, że niezależność Fed zostanie zachowana dzięki awansowi byłego insidera Fed. Rentowności obligacji skarbowych USA są wyższe na początku handlu, ponieważ rynek skupia się na jastrzębiej przeszłości Warsha. Warto zauważyć, że nominowany może mieć skomplikowaną drogę do potwierdzenia w Senacie, gdyż zarówno Demokraci, jak i Republikanie wzywali do utrzymania niezależności Fed ponad wolą prezydenta – wskazuje Kathleen Brooks, szefowa działu analiz XTB.

– Warsh nie jest obietnicą szybkich cięć stóp. Jest obietnicą procesu. Sygnał tutaj nie jest ani jastrzębi, ani gołębi w karykaturalnym sensie. Jest instytucjonalny. Mówi, że Fed pozostaje bankiem centralnym, a nie skrótem politycznym. Dlatego dolar najpierw się umocnił. Nie dlatego, że stopy będą rosły wiecznie, ale dlatego, że prawdopodobieństwo błędu politycznego właśnie spadło. Traktujcie Warsha jako stabilizatora. Jest po to, by ustabilizować kadłub, a nie gazować silnik. Oznacza to, że cięcia stóp nadal nadejdą w końcu, ale dopiero po tym, jak dane przekroczą poprzeczkę – prognozuje natomiast Stephen Innes, partner zarządzający w SPI Asset Management.

Gospodarka światowa
Jen zaczął nadawać ton globalnym rynkom
Gospodarka światowa
Trump pociągnął w dół notowania dolara
Gospodarka światowa
Fed nie zmienił stóp procentowych
Gospodarka światowa
Dolar mocno stracił. Zszedł poniżej 3,50 zł
Gospodarka światowa
Rekordy mimo groźby podwyżki ceł
Gospodarka światowa
Fed raczej nie sprawi niespodzianki, ale może znów być pod ostrzałem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama